Co nowego w ASICS Sonicblast 2 - najważniejsze zmiany w nowym modelu
Sonicblast to model z kolekcji ASICS stworzony z myślą o szybszych jednostkach treningowych, a także zawodach. Na półkach właśnie wylądowała druga edycja tego modelu, w którym sporo się zmieniło. Choć idea buta pozostaje ta sama - ma dawać wysoki zwrot energii i jednocześnie nadawać się do codziennych treningów, to w samej konstrukcji zmieniło się tak wiele, że już trudno mówić tu o ewolucji. To zdecydowanie rewolucja i to w dobrym kierunku, który docenią biegacze.

Dowiedzcie się, co zmieniło się w ASICS Sonicblast 2, jakie technologie i rozwiązania zostały zastosowane, aby bieganie w nich było jeszcze wydajniejsze. Specjalnie dla naszych czytelników mamy również wypowiedź eksperta z ASICS na temat najnowszego Sonicblast - opowie nam czym w jego ocenie różni się druga edycja buta od pierwszej i kiedy Sobicblast 2 są dobrym wyborem.
Co zmieniło się w podeszwie środkowej ASICS Sonicblast 2?
Do największych modyfikacji doszło w obszarze podeszwy środkowej. Ten element został absolutnie przeprojektowany, tak aby w efekcie dać biegaczom uczucie większej sprężystości i większy zwrot energii w kontakcie z podłożem.
Podobnie jak w poprzednim modelu, w Sonicblast 2 zastosowano połączenie dwóch rodzajów pianek: FF BLAST™ MAX oraz FF TURBO™ SQUARED. Czym się różnią i dlaczego zdecydowano się na użycie właśnie tych materiałów?
• FF BLAST™ MAX - to lekka i dynamiczna pianka w podeszwie środkowej, która zapewnia miękką i bardzo komfortową amortyzację.
• FF TURBO™ SQUARED - ta sprężysta pianka umieszczona została na całej długości podeszwy, a teraz (dzięki innemu kształtowi ASTROPLATE ) sięga aż do strefy lądowania, co zapewnia jeszcze lepsze odbicie i dynamiczniejszy krok biegowy.

Nowością jest zaprojektowana na nowo płytka ASTROPLATE, która zyskała specyficzną, rozwidloną konstrukcję. Takie rozwiązanie pozwala na uzyskanie jeszcze lepszej responsywności odbicia i pełniejsze wykorzystanie potencjału pianki FF TURBO™ SQUARED, która dzięki widełkowej konstrukcji może sięgnąć aż do strefy Trampoline Pod i poprawić osiągi. Reasumując, w Sonicblast 2 jest jeszcze wydajniej, bez utraty komfortu, co pozwala na wykonanie dłuższych jednostek treningowych.
Drop pozostał niezmiennie wysokości 8 mm, co w połączeniu z odpowiednią geometrią podeszwy dobrze wpływa na płynność przetoczenia i naturalny krok biegowy.

Lżej, szybciej, komfortowo - więcej o nowym Sonicblast 2
Przeprojektowana została również cholewka. Marka ASICS zrezygnowała z żakardowej siateczki mesh, na rzecz cholewki z zaawansowanej siateczki konstrukcyjnej. Materiał jest jeszcze lżejszy, a przy tym bardzo przewiewny, świetnie odprowadza wilgoć i ciepło. Nowa konstrukcja cholewki miała na celu wyeliminowanie dodatkowych nakładek materiału, a to przekłada się na niższą wagę i lepsze dopasowanie do stopy.
Na podeszwie zewnętrznej niezmiennie mamy gumę ASICSGRIP, która wyróżnia się doskonałą przyczepnością do różnych nawierzchni i daje pewność kroku, nawet podczas biegu po mokrym asfalcie.

Całkowita wysokość podeszwy nie zmieniła się - wciąż mamy po czynienia z 38 - 46 mm w modelu męskim i 37 - 45 mm w modelu damskim. Jednak kilka nowych rozwiązań z zakresu technologii i rodzajów materiału pozwoliła zmniejszyć wagę do 242 g (M) i 212 g (W) - dla porównania, w ASICS Sonicblast poprzedniej generacji było to 256 g (M) / 223 g (W).
Kiedy wybrać ASICS Sonicblast 2? Poznaj opinię eksperta
Kacper Kościelniak, Brand Trainer ASICS Polska:
Sonicblast - zarówno pierwsza jak i druga edycja, to model, który można zestawiać nawet jako but startowy, a na pewno but treningowo-startowy - w zależności od poziomu zaawansowania biegacza. To jest klucz, żeby wiedzieć jak użytkować w miarę poprawnie ten model.
Mój przykład: Jeśli osoba biega np. Półmaraton w okolicach 1:50, a 10k w ok. 50 min, to ta osoba powinna używać Sonicblast jako model startowy. W mojej ocenie z butów karbonowych przy tych prędkościach można korzystać, ale nie niesie to znaczących różnic w porównaniu do Sonicblast.
Owszem będzie lżejszy ten model z karbonem, pianka będzie bardziej sprężysta, ale czas kontaktu z podłożem będzie na tyle długi, że płytka karbonowa nie będzie działać jak sprężyna, tylko trochę słabiej. Już nie mówię o pewnych brakach w technice, które wybacza Sonicblast w porównaniu do karbonu.
Drugi przykład: Osoba biega półmaraton 1:24, a 10k w 38 min. Ta osoba już powinna myśleć o butach z karbonem. W mojej ocenie buty z płytką karbonową w zależności od wagi użytkownika, techniki biegowej dają realny duży wpływ na poprawę osiągów od mniej więcej tempa 4:10-15 min/km. Na tym przykładzie, jeśli osoba ma dobrą technikę biegową w miarę normalną wagę, powinna wybrać do startów buty z płytką karbonową. Natomiast na szybsze treningi wybierać jednak Sonicblast, który jest bardziej komfortowy i na pewno stabilniejszy oraz wytrzymalszy. W tym przypadku na starty można śmiało wybierać buty karbonowe, a na mniej ważne starty lub szybsze jednostki treningowe Sonicblast.
Dlatego Sonicblast może być wykorzystywany przez bardzo szerokie grono odbiorców: od amatorów którzy dywersyfikują swoje treningi i starty przez ambitne grono biegaczy którzy chętnie wesprą się butem z płytką nylonową, po Semi-pro bądź nawet zawodowców, którzy będą z niego korzystać jako treningówka / szybsza treningówka i nie będą czuć znaczącej różnicy względem karbonu.
Co zmieniło się na plus w Sonicblast 2?
• Zmiana układu Atroplate, przez co w przodostopiu w końcu czuć miękkość niż sztywność
• Wysokość pianki w końcu wpływa na komfort - może to nie jest to samo co Superblast, ale na pewno lepiej niż w pierwszym Sonicblast
• Zapiętek został bardzo fajnie wyprofilowany - nie czułem tarcia na achillesie
Ciężko ocenić czy nowy Astroplate jest tak samo dynamiczny, ale czuję, że po tych zmianach jest zdecydowanie lepiej pod kątem komfortu, dopasowania i elastyczności. Może te zmiany to nie jest nagle coś mocno znaczącego, ale w mojej opinii ten model prócz samej dynamiki, zaopiekował stopę, a to bardzo ważne z perspektywy buta, który nie jest startowy tylko treningowo-startowy.