Recenzja New Balance SuperComp Elite v6 - czy ta startówka zostawi konkurencję z tyłu?
Buty dedykowane do startów w zawodach przypominają coraz częściej bolidy formuły 1. To zaawansowane technologicznie maszyny, które mają za zadanie maksymalnie wykorzystać energię biegacza i wesprzeć go w walce o najlepszy wynik. Marka New Balance także ma w swojej kolekcji „wyścigówkę” - SuperComp Elite. W tym roku doczekaliśmy się szóstej odsłony, w której pojawiło się kilka nowości. Poza lekką pianką Infinion mamy klasyczną płytkę karbonową na całej długości oraz umieszczony w podeszwie kanał magazynujący energię. Jak to wszystko działa? O tym już opowie Wam nasz biegowy ekspert - Bartek.
New Balance SuperComp Elite v6 - pierwsze wrażenie i testowanie
New Balance SuperComp Elite v6 czyli najnowsza wersja super startówki od amerykańskiego producenta to:
• Nowa i bardziej responsywna pianka, wykonana z innych materiałów niż w poprzednim modelu.
• Super lekka, przewiewna i prześwitująca cholewka.
• Całkowicie inaczej zaprojektowana podeszwa środkowa.

Utwierdza nas to tylko w przekonaniu, że wyścig zbrojeń trwa i New Balance nie ma zamiaru oddać pola konkurentom. Tylko jedno się nie zmienia, stara i „archaiczna” płytka karbonowa, która przypomina nam o rewolucji w projektowaniu butów, jaka miała miejsce ładnych parę lat temu.
Biegałem w nich treningi na prędkościach 3:30/ 4:15, jak i po 5:00 / 5:15, gdy wracałem do domu. Jestem lekkim biegaczem, lądującym na przedniej części stopy co przy odczuciach na pewno ma duże znaczenie.
Przeczytaj także:
New Balance SuperComp Elite v6 i SuperComp Rebel - co nowego w nowościach od NB?
Dopasowanie i cholewka, czyli kilka słów o komforcie
SC Elite v6 są wygodne, nie uwierają i nie zsuwają się z pięty. Gdy w nich stoimy, są stabilne, a pięta nie zapada się do środka, jak to ma często miejsce przy tego typu butach. Chodzi się w nich beznadziejnie. Kompletnie się do tego nie nadają.
Cholewka jest bardzo cienka i super oddychająca. Wbrew moim pierwszym obawom, mimo jej niedużej grubości, to dobrze trzyma stopę. Podczas wysokich temperatur, w jakich biegałem, nie odczułem ciepła na stopie. Oddychalność cholewki to 10/10. Za to język potrafił się zawinąć podczas zakładania, co utrudniało skutecznie szybkie założenie. Z tego względu nie poleciłbym tego modelu dla triatlonistów, którym zależy na czasie zmiany.

Bieganie w New Balance SuperComp Elite v6
But jak na startówkę przystało, jest bardzo szybki. Im więcej w niego włożysz, tym bardziej Ci odda. Początki biegu są najlepsze, czuć jak dodaje kopa i wydłuża krok, a przy lądowaniu na śródstopiu nie odczułem uciekania pięty do wewnątrz. Bardzo pomaga w szybkim bieganiu. Nowa pianka działa szybko, nie daje uczucia zapadania się w but i pozostawania tam na dole. Od razu jest strzał i napęd do kolejnego kroku.
Sytuacja zmienia się, gdy zachęceni tą dynamiką przesadzimy z tempem i złapie nas kryzys. No to wtedy jest dramat. W wersji v6 nie potrafiłem biec tempem 4:50 i wolniejszym. Jak ja się umordowałem przy tej prędkości, to głowa mała. Miękka i responsywna pianka zmieniła się w miękką i wciągającą jak ruchome piaski. Każdy krok to była walka.
Płaska guma na podeszwie świetnie spisuję się na suchym i czystym asfalcie/chodniku, ale jak pojawi się odrobina piasku, to czuć jak stopa się uślizguje i traci moc z wybicia.
Podsumowanie
New Balance SuperComp Elite v6 to zdecydowanie but do szybkiego biegania, najlepiej po czystej powierzchni. Świetnie oddychający i naprawdę wygodny. Nie polecam go do tempa wolniejszego niż 4:15, traci wówczas swoje najlepsze cechy. Język potrafi się zawinąć, trzeba na to zwrócić uwagę przy mierzeniu w sklepie. New Balance SuperComp Elite v6 to szybki i wymagający but, któremu musimy dać coś od siebie, by się dobrze z nim nam współpracowało.
Bartek, Be Runner
New Balance SuperComp Elite v6
Nawierzchnia: Asfalt
Przeznaczanie: Startowe
Waga: 198 g (M), 154 (W)
Drop: 8 mm
Typ stopy: Neutralna
Amortyzacja: Dynamiczna z pełnowymiarową płytką karbonową
Technologie: Infinion Foam, Energy Arc