Nowa odsłona klasyka – testujemy Saucony Ride 18
Saucony to marka z ponad stuletnią tradycją, która zyskała uznanie w świecie biegaczy dzięki innowacyjnym modelom butów. Jednym z najpopularniejszych i najbardziej cenionych modeli jest Saucony Ride – wszechstronny but do treningów na asfalcie.
Tym razem sprawdzamy jego najnowszą odsłonę. Czy Saucony Ride 18 przewyższa swojego poprzednika? Jakie zmiany wprowadzono w tej wersji? Przekonajmy się!
Saucony Ride 18 to but treningowy o średnim poziomie amortyzacji, przeznaczony na twarde nawierzchnie. Jego cholewka została wykonana z lekkiej i przewiewnej siateczki, zapewniającej doskonałą wentylację. Podeszwa środkowa składa się z ulepszonej pianki PWRRUN+, której wysokość wynosi 37 mm pod piętą i 29 mm w przedniej części stopy, co daje klasyczny drop 8 mm. Z kolei podeszwa zewnętrzna została zaprojektowana z trwałej gumy węglowej XT-900, gwarantującej wysoką odporność na ścieranie.
Pierwsze wrażenia
Jako doradca w zakresie butów biegowych miałem na nodze niemal każdy dostępny na rynku model. W przypadku Saucony Ride 18 było podobnie, jednak tym razem po raz pierwszy mogłem sprawdzić ten model w praktyce. Już przy wyjmowaniu butów z pudełka zaskoczyła mnie ich lekkość – spodziewałem się większej masy ze względu na solidnie wyglądającą podeszwę.

Po założeniu butów na nogi pojawiły się kolejne pozytywne zaskoczenia. Ride 18 oferuje doskonałe dopasowanie cholewki, co zapewnia wygodę już od pierwszych chwil. Zapiętek skutecznie stabilizuje tylną część stopy, a środkowa część cholewki przyjemnie otula stopę.
Przód buta zaprojektowano tak, aby zapewnić wystarczająco dużo miejsca na palce, co jest szczególnie istotne przy dłuższych dystansach. Co więcej, wewnętrzna wyściółka cholewki jest miękka i przyjemna dla skóry. Dodatkowym atutem jest szeroka podeszwa, która zwiększa stabilność i pewność kroku. Po udanych pierwszych wrażeniach nadszedł czas na pierwszy trening!
Saucony Ride 18 w praktyce
Test rozpocząłem od biegu w tempie 5:15 min/km. Już po kilku pierwszych kilometrach zauważyłem, że stabilność buta, odczuwalna od momentu założenia, przekłada się także na komfort biegu. Nie ma mowy o uciekaniu kostek do środka czy na zewnątrz ani o przesuwaniu się stopy wewnątrz buta.
Jednym z potencjalnych minusów może być wydłużony zapiętek, który delikatnie ocierał o moje ścięgna achillesa. W moim przypadku skończyło się to jedynie lekkim dyskomfortem, jednak u niektórych biegaczy może to być większy problem.

Za amortyzację odpowiada pianka PWRRUN+, która zastąpiła stosowaną wcześniej piankę EVA od 17. edycji modelu. Ride 18 oferuje wyraźnie lepszą amortyzację niż poprzednik, jednak wciąż nie należy do najbardziej miękkich butów na rynku. Spodoba się to szczególnie lżejszym biegaczom oraz osobom preferującym bardziej sprężystą podeszwę.
W moim przypadku, przy wadze 80 kg, bieg na dystansie 10-11 km był bardzo komfortowy, ale na dłuższych trasach podeszwa wydawała się nieco zbyt twarda. Odbicie, które zapewnia pianka PWRRUN+, jest jednak na bardzo wysokim poziomie.
Dzięki kołyskowej geometrii podeszwy Ride 18 dobrze się rozpędza, co ułatwia utrzymanie tempa nawet na szybszych odcinkach – przyspieszenie do 4:00 min/km na kilometrowych interwałach nie stanowiło większego wyzwania. Dynamika tego modelu przypomina mi buty Novablast 5 oraz Supernova Rise 2.
Podeszwa zewnętrzna z gumy węglowej XT-900 zapewnia bardzo dobrą przyczepność na asfalcie. Co więcej, buty dobrze sprawdziły się także na nieodśnieżonych fragmentach trasy, co jest istotnym atutem podczas zimowych treningów.
Oddychalność cholewki trudno ocenić przy niskich temperaturach, jednak w zamkniętym pomieszczeniu o temperaturze 21°C czułem przyjemny przepływ powietrza, co pozwala sądzić, że w cieplejsze dni wentylacja również będzie na odpowiednim poziomie.
Podsumowanie
Saucony Ride 18 to świetny wybór dla biegaczy, którzy szukają butów łączących amortyzację, stabilność i dynamikę. Najlepiej sprawdzi się na średnich dystansach oraz wśród biegaczy preferujących stabilne, dynamiczne obuwie treningowe. Dla osób o lżejszej masie ciała może to być także doskonały wybór na szybsze odcinki i pierwsze starty w zawodach.
Zalety:
- Świetne dopasowanie cholewki,
- Lekka i przewiewna siateczka zapewniająca dobrą wentylację,
- Stabilna konstrukcja zapobiegająca niekontrolowanym ruchom stopy,
- Dynamiczna pianka PWRRUN+ wspomagająca odbicie,
- Dobra przyczepność, nawet w trudniejszych warunkach.
Wady:
- Wydłużony zapiętek może powodować dyskomfort u niektórych biegaczy,
- Dla cięższych biegaczy amortyzacja może okazać się niewystarczająca na dłuższych dystansach.
Jakub, Sklep Biegacza Poznań