Diadora Nucleo 2 pod lupą: co mówią nasi eksperci?
Diadora Nucleo 2 to najnowsza odsłona uniwersalnego buta treningowego włoskiej marki, która coraz śmielej wraca na rynek biegowy. Model ten skierowany jest do osób szukających kompromisu między komfortem codziennego biegania a lekkością i dynamiką, pozwalającą na szybsze jednostki treningowe.
Najważniejsze cechy:
- Waga: 275 g (męski), 210 g (damski)
- Drop: 5 mm
- Pianka: autorska Anima DD – 30% większa responsywność, 20% niższa waga względem poprzednika
- Stabilność: lekka stabilizacja dzięki poszerzonej platformie i asymetrycznej konstrukcji podeszwy
- Cena: 729,99zł [sprawdź aktualną cenę]

Mateusz, Sklep Biegacza Poznań:
Amortyzacja i dynamika
Diadora Nucleo 2 oferuje bardzo dobrą amortyzację, która sprawdzi się na twardych nawierzchniach. Pianka Anima DD zapewnia sprężystość i wyczuwalną dynamikę przy odbiciu, nie będąc przy tym przesadnie miękką podeszwą. To nie jest typowy but maksymalnie amortyzowany, ale zdecydowanie daje poczucie ochrony dla stawów i pozwala na komfortowe pokonywanie dłuższych dystansów. Jednocześnie but pozostaje lekki i dynamiczny – nie "zjada" energii, co pozwala na szybsze odcinki czy interwały.
Stabilność i wszechstronność
Diadora postawiła na tzw. "subtelną stabilność", czyli wsparcie uzyskiwane przez geometrię i szerokość podeszwy, a nie przez twarde elementy czy plastikowe wstawki. Dzięki temu Nucleo 2 jest butem neutralnym z lekkim wsparciem – sprawdzi się zarówno dla osób z neutralnym typem stopy, jak i tych potrzebujących delikatnej korekty pronacji. Stabilizacja jest odczuwalna, ale nie nachalna – nie ogranicza naturalnego ruchu stopy i nie powoduje dyskomfortu. Podeszwa z gumy Duratech 5000 zapewnia bardzo dobrą przyczepność na asfalcie i innych twardych nawierzchniach oraz wysoką odporność na ścieranie.

Cholewka i komfort
Cholewka wykonana jest z przewiewnej siateczki nylonowej i mikrofibry, co zapewnia dobrą wentylację i świetne dopasowanie do stopy. But jest raczej szeroki, ale dobrze przylega, a komfort podbija miękka, choć nieco zbyt grubo wyściełana, język i kołnierz.
Uwaga: niektórzy recenzenci sugerują wybór pół rozmiaru większego, bo but wypada nieco krótszy w przedniej części, aczkolwiek jako osoba, która ma tą markę pierwszy raz na nogach, wybrałem tą samą długość wkładki co w butach innych marek.
Jak w praktyce?
Pierwsze wrażenie po założeniu buta było bardzo pozytywne – od razu poczułem wygodę oraz sporo miejsca w środku. Mimo to miałem swój standardowy luz na palce, co bardzo sobie cenię. Nie odczuwałem żadnego ucisku, ani w okolicach pięty, ani w śródstopiu.
Podczas biegu but zapewniał lekką stabilizację, a stopa płynnie przetaczała się przez kolejne fazy kroku. Pomimo że model nie należy do najlżejszych, nie czułem jego wagi – wręcz przeciwnie, biegło mi się lekko i z ochotą na przyspieszenie.
Testowałem buty zarówno podczas codziennych wybiegań do 15 km, jak i na spokojnych rytmach po 100 metrów. Przy szybszym biegu nie miałem wrażenia zapadania się – but okazał się zaskakująco dynamiczny. Mam wrażenie, że ten model „lubi kilometry”, a zastosowana pianka jest na tyle wytrzymała, że spokojnie wytrzyma przebieg przekraczający nawet 1000 km.
Kolejną zaletą jest dobra wentylacja – stopa nie przegrzewała się nawet podczas upalnych dni powyżej 22 stopni. W swoim egzemplarzu mam już przebieg około 200 km i jak na razie nie mogę powiedzieć o nich złego słowa.
Podsumowując, uważam, że to but stworzony do spokojnego biegania dla osób ceniących komfort i przestrzeń na palce – coś w stylu modeli marki Altra. Idealny wybór dla tych, którzy szukają wygody na dłuższych dystansach.

Dla kogo?
- Dla biegaczy szukających uniwersalnego buta do codziennych treningów, który sprawdzi się także na szybszych jednostkach.
- Dla osób ceniących komfort, lekkość i subtelne wsparcie.
- Dla tych, którzy nie chcą wybierać między butem neutralnym a stabilizującym – Nucleo 2 łączy oba te światy w jednym modelu
- Dla kogoś kto chciałby zrównoważonego buta bez przesadzonej amortyzacji.
Podsumowanie
Diadora Nucleo 2 to stylowy, świetnie wykonany i wszechstronny but treningowy, który wyróżnia się lekkością, komfortem i subtelną stabilizacją. Znakomicie sprawdzi się jako podstawowy but do biegania na co dzień, zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych biegaczy. Nie jest to typowa startówka, ale pozwala na szybsze treningi bez utraty komfortu. To propozycja dla tych, którzy szukają kompromisu i chcą się wyróżnić niebanalnym włoskim designem
Tomasz, Sklep biegacza Wrocław:
Do nowej treningówki od włoskiej marki Diadora podchodziłem z otwartą głową. Nie biegałem wcześniej w butach tego producenta, miałem jedynie okazję przymierzyć poprzednią wersję Nucleo oraz model o wyższej amortyzacji - Atomo. Byłem więc ciekaw jak Diadora sobie poradzi i gdzie wyląduje w moim osobistym rankingu. W ostatnich tygodniach pojawiło się u mnie wiele butów treningowych więc mogłem świeżo, trening po treningu, porównywać różne opcje.
Zanim o wrażeniach, to krótko o technikaliach. Diadora Nucleo 2 to typowa treningówka do codziennego biegania, tak zwany “daily trainer”. Początkujący biegacz będzie w takim bucie robił w zasadzie wszystko, a bardziej zaawansowany, który już posiada kilka par, wykorzysta go w swojej rotacji do luźnych rozbiegań. But jest przewidziany na twarde, płaskie, miejsko-parkowe nawierzchnie, łapie się w ten średni poziom amortyzacji, ma 5mm dropu oraz posiada profil neutralny. To są surowe informacje, które znałem przed założeniem buta, ale przejdźmy do wrażeń.

Zacznijmy od tego co przypadło mi do gustu w nowej Diadorze:
- szerokość platformy - wspomniałem, że but jest przewidziany dla stopy neutralnej, ale poleciłbym go również biegaczom z lekką nadpronacją, którzy nie chcą iść w buty stabilizujące, ponieważ duża szerokość podstawy buta, co mnie pozytywnie zaskoczyło, zapewnia bardzo stabilny poziom biegania bez narzucających się systemów wsparcia stopy.
- ani miękki, ani twardy - w tej kategorii Nucleo 2 plasuje się dla mnie po środku i bardzo dobrze, bo dzięki temu jest bardziej uniwersalny. Stopa nie zatapia się w piance jak również nie mam dyskomfortu przy dłuższym bieganiu po twardych nawierzchniach.
- komfort w stopy w bucie - zasadniczo od razu po założeniu stopa czuje się jak w domu. Odpowiednia dla mnie szerokość na całej długości buta, zapiętek i zintegrowany język wypełnione miękkim materiałem dającym miłe uczucie otulenia stopy. Rozmiarowo również bez perturbacjami. Nie musiałem brać mniejszego, ani większego.
- długie sznurówki - bardzo kluczowy aspekt, bo mimo wykorzystania wiązania biegowego sznurówek i tak wystarcza, żeby je bezproblemowo zawiązać.
- przyczepność - działa i to najważniejsze. Trzyma się nawet w lekkim leśnym terenie, na mokrym asfalcie oraz szutrach. Guma wygląda solidnie i podejrzewam, że przeżyje wiele set kilometrów.
Głównym i zasadniczo jedynym minusem jaki mam z tym butem jest jego waga. W moim standardowym rozmiarze 44EU waży równo 300g, gdzie kilka modeli innych marek, z tej samej półki wypada lepiej nawet o kilkadziesiąt gramów. Prowadzi to do tego, że o ile luźne, spokojne bieganie jest bardzo przyjemne to jakieś próby rozpędzenia się, czy to robiąc przebieżki, minutówki albo bieg progresywny sprawiają, że but zaczyna ciążyć.

Jak można się domyślić ostateczny werdykt jest pozytywny. Diadora Nucleo 2 jest porządnym, uniwersalnym butem treningowym, w którym biegało mi się bardzo przyjemnie. Cieszy mnie, że jest coraz większy wybór butów treningowych na wysokim poziomie.
Po tych kilkunastu treningach jakie zrobiłem w Nucleo 2 mógłbym go z pewnością polecić komuś kto chciałby zacząć swoją przygodę z bieganiem. Będzie to także idealne rozwiązanie dla zaawansowanych biegaczy, którzy potrzebują buta do “klepania”. U mnie Diadora Nucleo 2 zostanie w rotacji jako but na krótsze regeneracyjne treningi.
Diadora Nucleo 2 to model, który wzbudza zainteresowanie zarówno ze względu na nowoczesne technologie, jak i komfort użytkowania – co potwierdzają opinie naszych ekspertów. Jeśli rozważasz zakup tych butów, warto sprawdzić je osobiście! Diadora Nucleo 2 jest dostępna zarówno w sklepie internetowym, jak i w salonach stacjonarnych Sklepu Biegacza. Odwiedź nas i przekonaj się, czy to właśnie ten model sprawdzi się na Twojej trasie.