Asics Gel-Kayano 32 – solidna ewolucja kultowego modelu
Kolejny rok i kolejna odsłona jednej z najbardziej kultowych serii w świecie butów biegowych - Asics Gel-Kayano . To już 32. edycja modelu, który od lat stanowi punkt odniesienia dla biegaczy poszukujących maksymalnej stabilizacji, komfortu i wsparcia - zwłaszcza dla stopy z tendencją do nadpronacji.
Na przestrzeni ostatnich lat to wersja 30. przyniosła największą rewolucję, redefiniując podejście Asicsa do konstrukcji Kayano. Tegoroczna edycja kontynuuje tę drogę, oferując raczej ewolucję niż rewolucję - co w tym przypadku absolutnie nie jest wadą. Producent postawił na dopracowanie szczegółów, które w dłuższej perspektywie mogą robić dużą różnicę.

Design i pierwsze wrażenie
Pod względem wyglądu, Kayano 32 bardzo przypomina swojego poprzednika - wizualnie zmiany są kosmetyczne, ale jak to często bywa w świecie biegania, diabeł tkwi w szczegółach. Główne modyfikacje dotyczą podeszwy środkowej, gdzie zastosowano lżejszą wersję pianki FF Blast+ Eco. W rezultacie buty odchudzono - o 5 gramów w wersji męskiej i aż o 10 gramów w damskiej.
Zmianie uległa także grubość pianki - o 2 mm więcej pod przodostopiem i śródstopiem, co przekłada się na niższy drop: z 10 mm na bardziej uniwersalne 8 mm. Początkowo odczucie może być nieco zaskakujące - pianka wydaje się twardsza niż u poprzedników. Jednak po kilku treningach okazuje się, że ta „sztywność” dodaje butowi stabilności i pozwala na bardziej precyzyjne prowadzenie stopy, szczególnie na długich dystansach.

Amortyzacja i płynność biegu
Pod piętą znajdziemy dobrze znany Pure-Gel - element, który znakomicie absorbuje wstrząsy i sprawia, że lądowanie jest miękkie, ale nie zapadające się. To szczególnie ważne dla biegaczy lądujących na pięcie. Jeśli jednak ktoś biega ze śródstopia - tak jak ja - to na pewno nie odczuje problemu „ściągania” do tyłu.
Przez zmianę kształtu pięty oraz zwiększenie pianki w śródstopiu but jeszcze bardziej wspiera płynny ruch do przodu. Kayano 32 delikatnie „popycha” do kolejnego kroku. Ten efekt zyskuje na sile zwłaszcza przy spokojnym, dłuższym biegu.

Stabilność na znanym poziomie
Za stabilizację odpowiada system 4D Guidance System który nie narzuca sztywnego prowadzenia stopy, ale subtelnie ją wspiera. Podczas treningów czuć, że stopa nie „ucieka” na boki, a jednocześnie nie mamy wrażenia biegania w ortopedycznej ramie. Stabilność w tym modelu nie jest nachalna - to dobrze wyważone wsparcie, które buduje pewność kroku.
4D Guidance System - działa w czterech wymiarach. Pierwsze trzy wymiary to szerokość, długość i wysokość podeszwy - są one tak dobrane aby pod stopą mieć odpowiednio stabilną podeszwę. Czwarty wymiarem jest czas - a dokładniej konstrukcja buta ma za zadanie skracać moment, w którym stopa znajduje się w fazie nadmiernej pronacji.
Cholewka i dopasowanie
Wersja 32. to także zmiany w cholewce - jest nieco węższa w okolicach śródstopia, co poprawia trzymanie stopy, ale jednocześnie zyskaliśmy więcej przestrzeni w palcach, co docenią osoby z szerszym przodostopiem. Siateczka jest przewiewna i lekka, a zintegrowany język - wygodny i funkcjonalny. Jego cienka konstrukcja z perforacjami dobrze wspiera wentylację nawet podczas dłuższych biegów w cieplejsze dni.

Przyczepność i trwałość
Podeszwa zewnętrzna to sprawdzony duet: ASICSGRIP i AHARPLUS. W praktyce oznacza to bardzo dobrą przyczepność zarówno na suchym, jak i mokrym asfalcie - nawet podczas dynamicznych zmian kierunku. Po 150 km biegania praktycznie nie widać oznak zużycia, co potwierdza solidną trwałość zastosowanych materiałów.

Wrażenia z biegania – od chłodnego dystansu do zgranego duetu
Z Kayano 32 mam już na koncie ponad 150 km. Przez ten czas sprawdzałam je w różnych warunkach: spokojne wybiegania, przebieżki, podbiegi. Muszę uczciwie przyznać - to nie była miłość od pierwszego treningu. Początkowo but wydawał się zbyt twardy i toporny, szczególnie w śródstopiu. Miałam wrażenie, że nie potrafimy „się dogadać”.
Jednak z każdym kolejnym biegiem Kayano zyskiwał. Stopa zaczęła się lepiej układać, amortyzacja przestała przeszkadzać, a zaczęła wspierać. Podczas długich wybiegań komfort i stabilność naprawdę robią różnicę. Czuć, że można zaufać temu modelowi nawet wtedy, gdy nogi już odmawiają współpracy.
Na szybszych odcinkach Kayano 32 pozytywnie zaskakuje - jest responsywny i nie sprawia wrażenia „hamulca”. Oczywiście, nie jest to but do interwałów czy startów - przy większych prędkościach czuć jego masę, jednak nie do tego został stworzony. Jako codzienny but treningowy, radzi sobie więcej niż dobrze.

Dla kogo jest Kayano 32?
To model idealny dla biegaczy, którzy szukają stabilizacji bez rezygnacji z dynamiki. Sprawdzi się u osób z nadpronacją, ale także u tych, którzy po prostu potrzebują solidnego wsparcia na długich dystansach. Zdecydowanie docenią go osoby ważące powyżej 80 kg – pełen potencjał amortyzacji ujawnia się właśnie wtedy. Lżejszym biegaczom może się wydawać, że tej amortyzacji jest za dużo - choć nie jest to pluszowa, miękka poduszka, w której stopa się zapada. To bardziej „sprężysta gąbka”, która oddaje energię i stabilizuje krok.
Asics Gel-Kayano 32 to model dojrzały, dopracowany i pewny. To nie but, który zachwyca od razu - ale taki, który z czasem przekonuje do siebie swoją solidnością. Jeśli szukasz partnera do codziennych treningów, który będzie z Tobą niezależnie od dystansu, tempa i pogody - Kayano 32 jest bardzo mocnym kandydatem.
Sonia, Sklep Biegacza