Artykuły, recenzje, testy

Recenzja butów Asics Gel-Nimbus 22. Stary - nowy Nimbus!

4 czerwca 2020

Gdybym miał podać najbardziej klasyczny but treningowy do encyklopedii biegania, to zapewne byłby to Asics Gel -Nimbus. Od wielu lat kojarzy mi sią z książkowym butem treningowym, o tradycyjnej budowie, mającym bardzo dużo amortyzacji i wiele systemów pomagających stopie pokonywać kolejne kilometry. Nie inaczej jest w wersji 22., którą przez ostatnie tygodnie testowałem. Jednak nie będe ukrywał, najnowsza odsłona flagowca marki Asics nieco zaburzyła moje dotychczasowe poglądy o nim.

Asics Gel-Nimbus 22 Retro Tokyo 1011A780-100

Nimbus = miękkość

Japończycy w swoim najbardziej amortyzowanym, neutralnym bucie treningowym jak zawsze zapewnili nam bardzo dużo miękkości. Dwa rodzaje pianki i sporo żelu w podeszwie dają bezpieczeństwo naszym stawom, ale bez wrażenia niestabilności, czy uczucia "biegania po gąbce" ,jak to było w poprzednich wersjach. Nimbus nie jest modelem od którego oczekiwałbym dużej dynamiki, bo Asics ma o wiele szybsze buty w swoim portfolio m.in. Novablast [przeczytaj recenzję], ale i nie ma problemu, żeby w nim trochę przyspieszyć.

W tym modelu mamy 10-cio milimetrowy drop, który od pierwszych metrów dało się odczuć. Jestem raczej przyzwyczajony to takiego profilu buta, ale tutaj mocno zwróciło to moją uwagę. Na szczęście bardzo szybko się do tego przyzwyczaiłem.

Bieżnik w Nimbus 22 został zmieniony a pokrywającą go gumę Ahar+ widać tylko w tych miejscach, gdzie jest najbardziej potrzebna. But dobrze trzyma się podłoża, także na mokrym asfalcie. Na nawierzchni szutrowej kilka razy utknął mi w podeszwie mały kamyk, ale był to raczej incydentalne zdarzenie.

ASICS GEL-NIMBUS 22 RETRO TOKYO 1011A780-100

To co przykuwa wzrok, to jego futurystyczna cholewka, a dokładnie materiał z którego jest wykonana. Daje ona przyjemne dopasowanie. Jest sporo miejsca na palce i przede wszystkim zapewnia bardzo dużą wentylację. Z kolei w zapiętku mamy sporo gąbki, dzięki czemu kostka trzyma się pewnie, nie wyskakuje z buta. Język jest bardzo miękki i przyjemnie otula stopę.

Stopa w bucie leży pewnie, nic nie ociera, nic nie musiało się układać -  w tym aspekcie Nimbus 22 zapewnia bardzo duży komfort, to z czego jest doskonale znany.

Podsumowanie

Wersja Nimbus 22 Tokyo powstała specjalnie na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, choć ostatecznie musimy na nie dłużej poczekać. Kolorystyka utrzymana w klimacie retro - biały but z niebieskim logo, przypomina mi obuwie Onitsuka Tiger. Osobiście podoba mi się takie zestawienie barw i już dawno żadna treningówka aż tak nie wpadła mi w oko.

Kolor biały niestety nie jest najbardziej praktyczny i już u mnie widać że but ma na liczniku kilkadziesiąt kilometrów, a biegam głównie po asfalcie. Póki co nie wyobrażam sobie pójść w nim na trening w lesie po deszczu.

ASICS GEL-NIMBUS 22 RETRO TOKYO 1011A780-100

Asics Nimbus 22 Retro Tokyo to stary sprawdzony Nimbus, ale nie wygląda już jak Nimbus do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Osobiście sprzęt przypadł mi do gustu, mogę go polecić biegaczom, którzy potrzebują lub chcą mieć buta komfortowego i bardzo bezpiecznego do codziennych treningów.

Łukasz Miedźwiedź
kierownik Sklep Biegacza Warszawa-Żoliborz

Ocena: 3.4