Ultra na grafenie
O grafenie zastosowanych w butach do biegania zrobiło się głośno na początku lutego 2018 r. To wtedy Michael Price, dyrektor ds. Marketingu i Produktów marki INOV-8 przedstawił podczas targów ISPO jeden z modeli nowej G-Series (wzmianki o zapowiadanej rewolucji pojawiły się już wcześniej). Był nim Terraultra charakteryzujący się wykorzystaniem podeszwy z dodatkiem grafenu, powstałej przy współpracy z National Graphene Institute z Uniwersytetu w Manchesterze. która zapewnić miała niespotykaną dotąd wytrzymałość. Wzbudziło to spore zainteresowanie, zwłaszcza wśród biegaczy przemierzających setki kilometrów, zmęczonych częstą wymianą butów z powodu szybkiego zużycia. Grafen nie był jednak jedyną nowością.
Zaczęło się w Lake District
Marka INOV-8 od początku powstania, od 2003 r. stawiała na prostotę i przyczepność w wymagającym terenie, jednocześnie starając się stworzyć jak najbardziej wytrzymałą konstrukcję. Założona została w Wielkiej Brytanii, w górzystym regionie Lake District przez Wayne’a Edy. Chciał stworzyć firmę, która pozwalałaby osiągać więcej przy zachowaniu naturalnej pracy stopy. Jak wspominał – „W życiu, w sporcie, ludzie wiele razy chcą wychodzić poza swoją strefę komfortu. Z doświadczenia wiemy, że to pozwala osiągać więcej, a przy tym się dobrze bawić.”
Lake District to również źródło wspomnianego grafenu, który uzyskuje się z grafitu. Wydobywano go tam już ponad 450 lat temu. Pierwsze opisy samego grafenu powstawały jeszcze przed 1950 r, ale dopiero w 2004 r nastąpił przełom w badaniach nad tym materiałem. Zaczęto szukać coraz lepszych metod jego wykorzystania. Naukowcy Andriej Gejm i Konstantin Nowosiołow z uniwersytetu w Manchesterze, którzy jako pierwsi wyizolowali grafen z grafitu otrzymali w 2010 r. Nagrodę Nobla. Zespół ponad 300 pracowników z tego samego uniwersytetu był pionierem projektów prototypów ulepszonych grafenem, od samochodów sportowych i urządzeń medycznych po samoloty, a od ubiegłego roku również obuwie sportowe. Grafen jako materiał jest po prostu opisywany jako płaska struktura z atomów węgla. Ma 200 razy większą wytrzymałość niż stal, ale jest niesamowicie lekki i biodegradowalny.
Grafen początkowo znalazł się w trzech modelach marki, w tym m.in. w Terraultra oraz Mudclaw. Który dla kogo?
Na długie dystanse
Jedni patrzyli na hasła: podeszwy są o 50% mocniejsze, o 50% bardziej elastyczne i o 50% twardsze” oraz deklaracji marki: „może wytrzymać nawet powyżej 1000 mil” jak na kolejny chwyt reklamowy, ale model TerraUltra 260 szybko został doceniony. Nazwano go najlepszym butem trailowym roku 2018 w Wielkiej Brytanii, a to tylko jedno z wielu wyróżnień, które zdobył. Już zanotował też kilka sukcesów. Użytkowany był m.in. Damiana Halla, który pokonał w nich cały dystans UTMB (ok. 168 km) w 2018 r. zajmując 5 miejsce z czasem 22:35:13.
Korzystał z nich również inny biegacz ultra, Paul Tierney podczas Tor des Geants w 2018 (205 mil, +24000 m) i już zapowiedział, że znajdą się również w jego ekwipunku podczas próby ustanowienia nowego rekordu pokonania 214 szczytów Lake District (wszystkie wierzchołki opisane w przewodniku Wainwrights - 318 mil i 36 000 m przewyższenia), którą zaplanował na ten rok. W Polsce, mierzący 444 km Główny Szlak Sudecki pokonał w nich Rafał Bielawa, ustanawiając nowy rekord 82 godziny i 46 minut, a buty na start założył, po niespełna kilkukilometrowych biegach.
Terraultra to model, zgodnie z nazwą, który sprawdzi się na długich biegach, wykonany na szerokim kopycie tzw. Standard Fit. Poza podeszwą charakteryzuje się 0 dropem a także wzmocnioną cholewką z oddychającej siatki, początkowo z nakładkami z Kavlaru. Producentom zależało, aby cholewka była równie mocna jak podeszwa. Kevlar wykorzystywany jest m.in. w kamizelkach kuloodpornych. Pierwsze podejście nie było jednak w pełni idealne, ale marka szybko wyciągnęła odpowiednie wnioski. Kevlar przy dużej eksploatacji ulegał łamaniu, dlatego nowa odsłona wydana w 2019 r. zawiera go mniej, a otok wykonano z nylonu balistycznego, również wytrzymałego, ale bardziej elastycznego. Nie zapomniano o amortyzacji, ta została oparta o 9 mm piankę ExteroFlow.
Na przełaj
Dla tych co szukają czegoś do przemierzania bardziej przełajowych szlaków, wciąż jednym z dominujących modeli marki jest Mudclaw z 4 mm dropem, powszechnie nazywany również glebogryzarką. Jest zresztą jednym z modeli, który pozwolił Inov-8 odnieść sukces. Były efektem szukania nowego rozwiązania dla elitarnych biegaczy z bardziej agresywnym bieżnikiem, który lepiej sprawdzi się na stromych zboczach niż pierwszy model wprowadzony na rynku w 2003 r. Specyficzna konstrukcja pozwoliła odnieść im sukces również w biegach przeszkodowych typu OCR. Charakteryzuje się agresywnym, 8 mm bieżnikiem. Marka próbowała testować jeszcze głębszy bieżnik, ale wyniki nie poprawiały żadnej efektywności, za to teraz z dodatek grafenu, jak wspomina, ma rewolucyjną przyczepność.
W czerwcu 2018 r. prototyp modelu Mudclaw G 260 trafił do ambasadora marki Ben’a Mounsey’a, zwycięzcy setek lokalnych i krajowych wyścigów. Miał za zadanie sprawdzić jak długo model mu wytrzyma. W jakich butach gdzie biega sumiennie notował na Stravie. Siedem miesięcy później zameldował pokonanie 1100 mil, a podeszwa ciągle wyglądała dobrze.
Już przed pojawieniem się produktów grafenowych na rynku Michael Price, dyrektor ds. Produktów i Marketingu Inov-8, powiedział: “Przed tą innowacją biegacze terenowi i zawodnicy musieli wybierać między lepką gumą, która działa dobrze w mokrych lub wilgotnych warunkach, ale zużywa się szybciej, a twardszą gumą, która jest bardziej trwała, ale już nie tak poręczna. Dzięki intensywnym badaniom, setkom prototypów i tysiącom godzin testów w terenie i laboratorium, sportowcy nie muszą już iść na kompromis. “
Czy faktycznie wykorzystanie grafenu oznacza pożegnanie kompromisu? Modele od 1,5 roku towarzyszą biegaczom na nogach, zbierając kolejne pochlebne opinie, ale by uwierzyć w pełni w moc nowej podeszwy, najlepiej sprawdzić samemu. Gama oferowanych produktów marki z wykorzystaniem grafenu stale się poszerza.
Agata Masiulaniec Sklep Biegacza
Tekst ukazał się w nr 23/2019 magazynu "Ultra. Dalej niż Maraton"