Brooks Hyperion - startówka na życiówkę
28 września 2015
Buty startowe to specyficzna nisza. Nie robimy w nich setek kilometrów na treningach, ale oczekujemy, że będą cechowały się szybkością, efektywnością i lekkością. Dzięki temu świetnie sprawdzają się podczas startów, jak i szybkich treningów.
Taki właśnie miał być Hyperion od firmy Brooks – nowy model butów startowych amerykańskiego producenta. Jak na złość, kiedy otrzymałem sprzęt, nie mogłem zabrać się do testowania ze względu na kontuzję. Ale gdy już wróciłem do pełnej sprawności, buty szybko pomogły mi się rozpędzić do moich prędkości startowych.

Pierwsze wrażenia?
Dokładnie to, czego oczekuję od startówek – biegając w nich czułem, jakbym w ogóle nie miał nic na stopach. Hyperiony są bardzo lekkie, w rozmiarze 42,5 EUR ważą około 180 g. Moją uwagę przyciągnęła strona wizualna – ciekawa kolorystyka i lekka konstrukcja. Największe wrażenie wywarła jednak cholewka. Jest elastyczna, idealnie przylega do stopy, zapewnia efektywną wentylację. Rewelacja! Warto jednak zwrócić uwagę, że Hyperion jest dość wąskim butem, więc posiadacze szerokich stóp powinni mierzyć je uważnie.
Podeszwa
Podeszwa butów Brooks Hyperion zbudowana jest z innowacyjnego systemu amortyzacji BIOMOGO DNA, który dostosowuje się do cech biomechanicznych, tempa i kroku biegacza – tak deklaruje producent. Moim zdaniem podeszwa jest idealnie wyważona – oferuje wystarczające czucie podłoża oraz odpowiednią ochrona przed obciążeniami. Odbicie jest bardzo dynamiczne – to zasługa specjalnej strefy Propulsion Pods. Zapiętek jest solidnie usztywniony, dzięki czemu stopa nie ucieka na boki. Czułem się pewnie podczas zakrętów i zmiany tempa.

Minusy
Jedyny minusem, który zauważyłem, były problemy z dopasowaniem do stopy w miejscu sznurowania i języka. Nie polecam mocno zawiązywać sznurówek, gdyż może to spowodować dyskomfort.
Zalety
Brooks Hyperion to buty startowe, który cechują się niezwykłą dynamiką. Dla biegacza takiego jak ja, który stawia na jakość i intensywność treningu, była to wielka zaleta. Model ten zdecydowanie „lubi szybkość”. W czasie szybkich jednostek treningowych i zawodów odczuwałem wielką przyjemność z biegania.
Pierwszy trening
Pierwszym treningiem, który w nich wykonałem był BNP 14 km. Rozpocząłem spokojnie po 3:45 min/km, rozpędzając się do 3:30 min/km, by skończyć poniżej 3:20. Odczucia były bardzo pozytywne. Oddawanie energii dzięki systemowi amortyzacji BIOMOGO DNA było naprawdę wyraźne. Następnym testem był start na 10 km. Hyperiony spisały się świetnie, a ja mogłem cieszyć się ze zwycięstwa.

Podsumowanie
Swoboda, lekkość, dynamika, trzymanie stopy – te cechy pozwoliły mi rozwinąć maksymalne prędkości podczas startów i treningów. Brooks Hyperion posiada wszystkie niezbędne cechy, aby pobić w nich życiówki na wszelkich dystansach. Od teraz jest to mój ulubiony but startowy.