Dostałem do testów buty adidas adiZero Boston Boost 5 w połowie grudnia. Niestety aura nie sprzyjała bieganiu w nich na zewnątrz. Jest to typowo letni model butów. Nie mogłem się jednak doczekać kiedy wreszcie będę mógł sprawdzić jak biega się w nowych butach.
Czekanie do wiosny nie wchodziło w rachubę, dlatego zacząłem trening na bieżni na siłowni. Sprawdzały się znakomicie podczas tych treningów. Lekkie, przewiewne i dobrze dopasowane do stopy. Gładka podeszwa i wąski kształt świetnie zachowywały się w kontakcie z bieżnią.


W lutym nadszedł czas na pierwszy start w zawodach. Wystartowałem w Biegu Urodzinowym w Gdyni na dystansie 10 km. W dniu startu pogoda okazała się łaskawa dla zawodników. Temperatura około 8 stopni, lekki wiatr i sucha asfaltowa nawierzchnia to sprzyjające warunki, aby wypróbować moje nowe adidas adiZero Boston Boost 5.


Koleżanka żartowała, że to te nowe buty wystartowały tak szybko, a ja musiałem je gonić cały dystans ;) I coś w tym jest...
Po drodze musiałem powtarzać sobie: nie tak szybko, nie tak szybko, bo nie wytrzymasz takiego tempa. Rzeczywiście nie czułem, że mam je na nogach i biegło mi się bardzo lekko - niezależnie czy po płaskim, pod wzniesienia a także na zbiegach. Są bardzo wygodne - od samego początku testów nigdzie mnie nie uwierały i nie sprawiały żadnych problemów.
Koniec lutego i początek marca pozwolił na testy butów w trakcie treningów na świeżym powietrzu. Aura była łaskawa i wreszcie mogłem założyć nowe obuwie i ruszyć na znane mi ścieżki. Z kilometra na kilometr buty coraz lepiej dopasowywały się do stopy.
Na pierwszych treningach miałem lekkie wrażenie niestabilności stopy i musiałem uważać - sądzę, że spowodowane to było tym, że dotychczas biegałem w modelach znacznie szerszych. Bardzo szybko jednak wrażenie to ustąpiło. Nie polecam jednak tych butów na biegi po bruku lub w terenie. Cienka i gładka podeszwa tam się nie sprawdza. Natomiast na asfalcie te buty pozwalają osiągnąć bardzo dobre wyniki i czerpać przyjemność z biegu.
Podsumowując: jestem bardzo zadowolony z nowych butów. Stwierdzam, że pomimo 22 lat startów, wielu zdartych różnych par obuwia to adidas adiZero Boston Boost 5 pozytywnie mnie zaskoczyło. Mam nadzieję, że przede mną jeszcze wiele kilometrów radości biegania i że buty które testuję pozwolą mi się tym jeszcze bardziej cieszyć.
Do zobaczenia na biegowych trasach!