Test butów On Running Cloudflow
Szwajcarskie wykonanie kojarzy nam się z dbałością o szczegóły i najwyższą jakością zegarków. Czy ma to swoje odwzorowanie w świecie biegowym? On Running prezentuje jedną z najbardziej innowacyjnych obecnie podeszew środkowych na rynku biegowym. Czy mi przypadła ta technologia do gustu?
Pierwsze wrażenie po założeniu buta jest bardzo przyjemne. Producenci piszą, że można w nich śmiało biegać bez skarpetek m.in. dzięki bezszwowemu wykończeniu. Jak najbardziej się z tym zgadzam. Jest to dobry patent do wykorzystania podczas sezonu triathlonowego. Co równie ważne, cholewka buta bardzo dobrze oddycha. Dopasowanie poprawia również nowy wzór sznurowania. Przydatnym dodatkiem jest gumka na języku, pod którą można przytrzymać sznurówki, dzięki czemu nie przeszkadzają w trakcie aktywności, szczególnie istotne podczas biegu na wyższej prędkości. Należe do biegaczy, którzy lubią pobiegać nieco szybciej. Często biegam jako pacemaker. Prowadzę zawodników na dystansach od 5 km po maraton, pomagając w łamaniu wymarzonych barier takich jak: 40 min na 10 km, czy jak miałem okazję w ubiegłym roku podczas maratonu w Poznaniu – 3h.
Co szybko odczułem przy pierwszym trenningu, to dużą miękkość Cloudflowa w porównaniu do poprzedniego modelu. Amortyzacja oparta jest w nich o piankę Helion. Jest to szwajcarska recepta na piankę bez kompromisów, czyli taką, która łączy w sobie lekkość, wytrzymałość. Połączono w niej stabilne sekcje z bardziej elastycznymi elementami piankowymi. Czuć, że nowa odsłona jest też bardziej dynamiczna. Śmiało może zatem służyć również jako startówka lub na szybsze jednostki treningowe. Jak to ma w zwyczaju marka ON, ten model ma dosyć niski, bo 6 mm drop. Pasuje mi to, należę do osób biegających raczej ze śródstopia. Bardzo ważna, ale mniej widoczna jest zastosowana w bucie płytka Speedboard, jest to sztywny materiał pod “chmurkami” który odpowiada za wcześniej wspomnianą dynamikę i płynne przejścia stopy podczas biegu. Wspomniane chmurki, to chyba najbardziej charakterystyczny element modeli On. W modelu zastosowano 18 tych charakterystycznych wypustek, ale w porównaniu z wcześniejszą odsłoną zmieniono ich kształt, który zapewnia teraz większą miękkość własnie w rejonie śródstopia. Chmurki, to nowe spojrzenie na buty przez pryzmat konstrukcji, która zapewnia, jak podkreśla producent, połączoną amortyzację pionową i poziomą.
Dla kogoś kto biega dużo po twardych i utwardzonych nawierzchniach ONy będą dobrym wyborem, bo niestety z doświadczenia wiem, że w trailu mogą w bieżnik wpadać kamyki. Warto też zaznaczyć, że podeszwa radzi sobie na mokrych nawierzchniach, nawet przy wyższych prędkościach.
Podsumowując, Cloudflow to model o niskiej wadze, który dla lżejszych biegaczy może być butem do codziennego biegania. Dla nieco cięższych biegaczy sprawdzi się jako model treningowo-startowy, na szybsze treningi lub starty na dystansie od 5km nawet do maratonu. Jeśli szukasz modelu treningowo-startowego i zastanawiasz się nad marką ON running, to moim zdaniem powinieneś/aś zacząć od tego modelu. Jeśli chodzi o rozmiar buta, to lepiej wziąć pół rozmiaru mniejszy, bo wypadają trochę większe niż zazwyczaj.
Kamil Jeremicz Sklep Biegacza Gdańsk