Test butów Asics Gel-Fuji Trainer
Zimowy test Marcina...
17 Luty 2016
Marcin Sobczak, biegam od 12 lat.
Życiówki : 10km 34:47, ½ maraton 1:17:41, maraton 2:48:04 od 2011 przebranżowiłem się na triathlon ¼ ironman 2:14:24, ½ ironman 4:49:02 i walczę nadal...

W ramach poszerzania swojej wiedzy z zakresu towaroznawstwa, otrzymałem do testowania fajnie wyglądające buciki, mianowicie Asics Gel Fuji Trainer. Celem testu jest poznanie buta w ogólnie pojętych warunkach terenowo - zimowych.
But już przy pierwszych oględzinach wydał się ciekawy, gdyż posiada cechy, które lubię w butach treningowych tzn. mało amortyzacji (wystarczające minimum) oraz żwawość, a do tego fajne kolory.
Pierwszy trening przypadł w weekend świąteczny, warunki jak na obecną porę roku - totalna zima. W planie spokojne wybieganie 12 - 15 km po zaśnieżonych ulicach, teren pofałdowany. Spostrzeżenia po pierwszych kilometrach: dość płytkie trzymanie stopy, co mi osobiście nie przeszkadza (nie lubię butów gdzie odczuwam znaczne blokowanie w okolicach kostki), bardzo przewiewna siatka (co w zimę i na deszczu może niektórym nie odpowiadać) oraz kieszonka na sznurówki umieszczona w języku jest sprawdzonym patentem z innych modeli.

Podeszwa jest bardzo elastyczna, a bieżnik dobrze ,,gryzący" nawierzchnię i bezproblemowo zachowujący się na asfalcie.
Obecnie używam Trainerów regularnie w śniegu i oczywiście w terenie, ostatnio nawet zaliczyłem w nich przebieżki po twardym - nie było problemu. Moja ocena bardzo udany but trailowy treningowo - startowy (nawet), dobrze sprawdzający się w warunkach zimowych. Jest dobrą alternatywą dla biegania w warunkach miejskich, po zaśnieżonych drogach czy chodnikach i momentami asfalcie. Kolejnym sprawdzianem będzie start w biegu w ramach Gdańskiej edycji ZbiegiemNatury. Mam nadzieję że będę mógł się odgryźć ,,cwaniakom":) w SpikeCrossach. Ciągle w boju.
Marcin Sobczak