Test butów adidas Supernova Glide 6 Boost
...do wykorzystania na różnych dystansach.
26 Maja 2016
Kiedy w sierpniu otrzymałam buty adidas Supernova Glide 6 Boost do testów nie mogłam uwierzyć w swoje szczęście! Nowiutkie, w moich ulubionych kolorach buty od Sklepu Biegowego zaczęłam testować tego samego dnia!
Zataczałam pętle dookoła bloków w pobliżu Parku Kusocińskiego w Olszynie, czekając na rodzinę. To nic, że deszcz siąpił coraz bardziej dając chwilę wytchnienia od panującego wówczas upału, a ja miałam na sobie zwykłe, nieoddychające ubranie... Jak to mawiają klasycy nie ma złej pogody do biegania, nieodpowiedni może być jedynie ubiór :)

Nowa technologia Boost opanowała już chyba wszystkie modele marki adidas, po tym jak z wielkim rozmachem osiągnęła sukces w pierwszym modelu adidas Energy Boost. Pierwszy raz czytałam o tej podobnej do styropianu podeszwie w magazynie Bieganie, autorką artykułu była nieznana mi wtedy Panna Anna :)
Nowoczesny system zdawał się mieć tyle samo zwolenników co przeciwników. W zasadzie najwięcej negatywnych opinii dotyczyło zawrotnej ceny pierwszego modelu, często uznawanej jako nieadekwatnej do samego obuwia. Cóż zawsze tak jest kiedy coś nowatorskiego wchodzi na rynek. Obecnie ceny nie odbiegają już tak mocno od innych modeli i marek.

Jeśli jeszcze nie wiecie czym jest Boost, to w skrócie można go opisać jako materiał nowej generacji, podobny do styropianu, który dzięki konstrukcji przestrzennej zbudowanej z wielu granulek, skomponowanych z mikrokapsułek, powoduje pobieranie i oddawanie energii. Według producenta taka struktura pozwala na wytworzenie o wiele większej energii przy każdym odbiciu stopy niż dotychczas stosowane materiały.


Same buty są bardzo lekkie, cholewka stworzona została z systemu ażurowych siateczek, co powoduje odczuwalną dla stopy wentylację i odprowadzanie wilgoci. Była to główna zaleta podczas tegorocznych upałów.
Gdy przyszły pierwsze chłody i przymrozki wystarczyło włożyć cieplejszą skarpetę. Materiał dopasowuje się do stopy niczym druga skóra, jest miękki i lekki. Równocześnie jest to dopiero druga para butów w mojej biegowej szafie, które od pierwszego kilometra nie powodowały żadnych otarć czy odcisków.

Podeszwę wykonała firma Continental specjalizująca się w produkcji opon samochodowych, co daje nam gwarancję wytrzymałości i znikomego stopnia ścieralności podeszwy. Nawet na mokrym asfalcie i tartanie buty mają świetną przyczepność, trochę gorzej radzą sobie na ścieżkach leśnych, ale na takie wyprawy staram się wybierać inne buty z agresywniejszym bieżnikiem. Sama podeszwa wydaje się nadal jak nowa.


