Test butówadidas Response Trail
14 kwietnia 2017
Muszę się przyznać, że długo przekonywałem się do butów marki Adidas. Miałem kiedyś przyjemność biegać w modelu Respons 18, jeśli dobrze pamiętam :). Startowałem w nich w pierwszej edycji Biegu Granią Tatr, biegło się w nich dobrze, tylko wydawały mi się dosyć masywne i jakoś więcej nie sięgnąłem po Adidasy
Kilka miesięcy temu, kiedy zastanawiałem się nad zakupem nowych butów treningowych, postanowiłem dać szanse adidasowi i zakupiłem model treningowy Supernova. Buty te zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie - wykonanie, to jak leżą na nodze i sam bieg w nich – super. Kiedy dostałem możliwość przetestowania nowego modelu butów terenowcy marki adidas, nawet przez sekundę się nie zastanawiałem. Stwierdziłem, że jeśli nie pobiegam w Response tr to będę tego żałować. Szczególnie, że przygotowywałem się do pierwszego startu górskiego w tym roku i wiedziałem, że czekają mnie wyjazdy w góry, które będą świetną okazją do sprawdzenia tych butów w górach.
Pierwsze wrażenie
W dzisiejszych czasach można buty obejrzeć praktycznie z każdej strony, nawet nie udając się do sklepu. Jak wygląda, jaki ma bieżnik itp... jednak dotknięcie i zobaczenie butów na żywo trochę weryfikuje nasz wyobrażenie. Buty do zadań specjalnych, to pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie kiedy trzymałem te buty w ręce. Szeroka podeszwa z agresywnym bieżnikiem robiła wrażenie. Wyższa cholewka wyposażona w skarpetę sprawiała, że but powinien dawać radę podczas zimowych treningów w górach. Teraz pozostało już tylko w nich pobiegać.
W praktyce
przed założeniem buta na stopę musiałem uporać się z rozmieszczeniem sznurowadła. Cholewka buta posiada dużą ilość otworów na sznurowadło, można samemu zdecydować gdzie ma być umiejscowione. Na początku trochę się w tym gubiłem, ale szybko dopasowałem tak sznurowadła, żeby było dobre trzymanie przy jak największym komforcie dla stopy.

Wyższa wewnętrzna skarpeta bardzo fajnie trzymała stopę. Pierwszy trening jaki wykonałem w Response tr, to 35 km wycieczka biegowa. Może brzmi to dziwnie, ale jeśli po założeniu buta na stopę, czuję że jest ok, to nie mam problemów żeby zabrać je na długi trening. Bardzo często nowe buty poddaję takiemu testowi.
Od Szklarskiej przez Szrenicę
Wracając do pierwszego treningu a dokładnie do jego trasy, przebiegała ona następująco. Start w Szklarskiej Dolnej, na początku Izery przez Wysoki Kamień, później do Polany Jakuszyckiej a stamtąd już na Halę Szrenicką, następnie przez Szrenicę i do Schroniska pod Łabskim i niebieskim szlakiem w dół. Muszę przyznać że buty spisały się bardzo dobrze. Super trzymały na podejściach a podczas zbiegów dawały poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Może warunki tego dnia nie były super trudne, śnieg był w miarę miękki i praktycznie nigdzie nie było lodu a do tego piękna pogoda.

Śnieg
Na szczęście na kolejnych treningach buty mogłem sprawdzić praktycznie w każdych możliwych warunkach zimowych. Testów było kilka, większość w Karkonoszach, ale udało się też pobiegać w okolicy Babiej Góry. Był świeży śnieg, był lód, był mocno zmarznięty śnieg - twardy jak skała. Był też start w zawodach podczas ZUKa gdzie za Przełączą Okraj nogi kilka razy lądowały w mega zimnym strumyku. Muszę przyznać, że poza lodem, gdzie nie trzyma chyba żaden but, tylko ten który posiada kolce, zawsze czułem się komfortowo i mogłem liczyć na bardzo dobrą przyczepność i fajną amortyzację.
Bieżnik
Dla mnie poza wygodą buta, ważne jest żeby but miał dobre trzymanie na różnych nawierzchniach i w różnych warunkach. Dzięki agresywnemu bieżnikowi i zastosowaniu wysokiej klasy gumy Continental podeszwa w tych butach spełnia te kryteria. Dodatkowo zastosowany system Traxion zapewnia zwiększoną przyczepność w wymagającym terenie. Ważne też jest dla mnie żeby buty posiadł dobrą amortyzację, bo kiedy pokonuje się dłuższe odcinki ważny jest komfort. Ktoś powie, że jak jest spora amortyzacja to nie ma dynamiki. Nic bardziej mylnego, zastosowana w tych butach pianka Boost jest naprawdę niesamowita. Jakiś czas temu powiedziałbym, że to chwyt marketingowy, ale naprawdę jej sprężystość daje mega fajne i dynamiczne odbicie. Przekonałem się o tym biegając zarówno w Response Tr jak i wcześniej wspomnianym modelu Supernova.

Podsumowanie
Buty super sprawdziły się podczas przygotowań do ZUKa i w samym starcie. Sporo wybieganych kilometrów po górach, głównie w warunkach zimowych, ale udało się też pobiegać trochę po crossowych trasach na znanej i lubianej przez poznaniaków Dziewiczej Górze. Muszę przyznać, że buty spisały się bardzo dobrze. Oczywiście jestem świadomy, że każdy ma inne potrzeby i inne wymagania. Moje są dosyć proste, buty powinny być wygodne z przyzwoitą amortyzacją oraz dające kontrolę i dobrą przyczepność w wymagających warunkach.
Respons TR, według mnie, spełniają te wymagania. Myślę, że przed sięgnięciem po te buty, warto się zastanowić czy na pewno wykorzystamy ich zalety. Według mnie nie są to buty dla osób, które chcą pobiegać po szutrowych, parkowych czy leśnych ścieżkach. Na taki teren buty te są zdecydowanie za bardzo agresywne. Oczywiście jak ktoś chce, to może, ale według mnie najlepszym terenem dla nich są zaawansowane trasy crossowe i szlaki górskie. Bieganie po górach, czy start w zawodach górskich na dystansie ultra to moim zdaniem ich przeznaczenie. Ja określiłbym je jako buty do zadań specjalnych, ale pewnie najlepiej ocenić to samemu.
Dominik Włodarkiewicz