Test butów adidas adiStar Boost
Na obozie wysokogórskim w Peru
28 Maja 2016
Na początku mojej recenzji, chciałbym podziękować sklepbiegacza.mom za pomoc w przygotowaniach do sezonu 2015, a przede wszystkim do przygotowań w Orlen Warsaw Marathon na 3-miesięcznym obozie wysokogórskim w Peru. Tym razem miałem przyjemność testować buty treningowe adidas adiStar Boost.
Pierwsze wrażenie
Spoglądając pierwszy raz na adidas adiStar Boost odniosłem wrażenie, że but jest bardzo ciężki, ponieważ zobaczyłem strasznie obudowaną podeszwę przy pięcie, ale za to wydawał się smukły i zgrabny. Moje podejrzenia potwierdziły się przy pierwszym przetestowaniu.
Ten model buta jest cięższy niż adidas Boost Glide 7, który mam również przyjemność testować na obozie wysokogórskim w Peru. Uważam, że jest to but cięższy ponieważ firma adidas zastosowała w nim dwa rodzaje pianki: tą tradycyjną i z technologii Boost, poza tym aby stopa lepiej się układała podczas biegu, a Achilles był lepiej chroniony zastosowano w części pięty delikatny plastik, który to ma wspomagać. Nie mogłem doczekać się kiedy przekonam się o właściwościach tej technologii na własnej skórze .
Spodobała mi się kolorystyka, która nadawała smukłości obuwiu. Bieżnik podeszwy gdzie zastosowano gumę Continental był identyczny jak w modelu adidas Glide 6 czy Glide 7, także wiedziałem czego mogę się spodziewać.
Dopasowanie obuwia
Buty adidas adiStar Boost uważam za but bardzo dobrze dopasowany, szczególnie dla wąskiej stopy, którą dysponuję. W pierwszym kontakcie miałem wrażenie, jakby but wykonany był na wymiar, bo tak dobrze przylegał. Przy tak dobrym dopasowaniu może istnieć ryzyko otarć czy odcisków, w przypadku adidas nic takiego nie ma miejsca, gdyż firma zastosowała największej jakości materiał, który się rozciąga i idealnie dopasowuje do różnego rodzaju stopy.
Testowałem buty na różnych nawierzchniach, przy różnej pogodzie i z czystym sumieniem mogę przyznać, że moje stopy i pięty są w nienagannym stanie. Jeśli chodzi o stabilizację pięty, która jest dla mnie sprawą priorytetową w wykonaniu adidasa to mistrzostwo świata szczególnie w tym modelu. A dlaczego tak mówię, ponieważ wracam świeżo po kontuzji przyczepu ścięgna Achillesa, którego do końca nie wyleczyłem przed wyjazdem na obóz do Peru.
Miałem duże obawy co do nowych butów, a szczególnie jeżeli nie będą one odpowiednie i moja kontuzja wróci do tego samego stanu z przed leczenia. Stało się jednak odwrotnie w butach adidas adiStar Boost przyczep mnie wcale nie boli, a co lepsze uważam, że buty są tak genialnie skonstruowane dla ludzi z problemem Achillesa, że przyspieszają jego leczenie.
Zachowanie buta w terenie
Uważam, że buty idealnie sprawdzają się zarówno na drogach asfaltowych jak i szutrowych. adidas adiStar Boost zachowuje się w tych warunkach idealnie. Technologia Boost sprawia, że but jest bardzo miękki. Dodatkowo połączenie technologii pianki Boost z normalna pianką stwarza, że but nie jest „kapciowaty” tak jak to wygląda w przypadku adidas Boost Glide 7. Wiec w tych butach można zarówno biegać po nawierzchni asfaltowej i szutrowej w pełnym komforcie.
Mimo, że but jest ciężki to jest bardzo dynamiczny, wydaje mi się, że to zasługa połączenia obu technologii piankowych co sprawia, że adidas adiStar Boost jest butem idealnym na różny trening. Idealnie sprawdza się na długich wybieganiach. Po przebiegnięciu 30 km nie miałem żadnego odcisku, stopa nie była zmęczona, a przyczep Achillesa nie dawał o sobie znaku. Technologia Boost ułatwia fazę odbicia stopy od nawierzchni, co pomaga w osiągnięciu lekkości w biegu.
Buty również idealnie sprawdzają się na szybszych odcinkach: rytmach, ale również uwielbiam w nich biegać podbiegi gdyż są bardzo miękkie i dynamiczne. Osobiście polecam model adidas adiStar Boost na treningi wykonywane na różnych nawierzchniach, ponieważ wszędzie się sprawdzają. Wracając do dynamiki to uważam, że tak wysoka podeszwa na połączeniu obu pianek nie nadaje się na bieganie biegów ciągłych, czy progresywnych w szybkim tempie (3:20/ km i szybciej). Raczej jest to but treningowy przeznaczony do rozbiegań, truchtania, podbiegów i rozgrzewki przed zawodami czy treningów specjalistycznych.
Trwałość
Uważam, że adidas adiStar Boost jest to najbardziej trwały but jaki kiedykolwiek posiadałem. Biegam w nim praktycznie codziennie i nie widzę żadnych zmian jeżeli chodzi o trwałość pianki Boost. Również bieżnik po pokonaniu 300 km jest w nienaruszonym stanie, a biegam w nich bardzo dużo po ulicy. Nie widzę również żadnych zmian eksploatacyjnych, jeśli chodzi o powierzchnie zewnętrzną buta. Po 3 miesięcznym obozie w Peru będę mógł w 100% powiedzieć wam o trwałości tego buta, jak do tej pory spisuje się znakomicie w różnej pogodzie i na różnych nawierzchniach. Podsumowując bardzo solidnie zrobiony but.
Podsumowanie
Z mojej perspektywy adidas zrobił konkretną robotę tworząc tego but i łącząc obydwie technologie piankowe, które znacząco wpływają na niwelowanie bólów mięśniowych i komfort biegu i przy tym poprawia znacznie dynamikę biegu.
Poza tym ten but można używać zarówno na trasach asfaltowych i szutrowych, co moim zdaniem jest genialnym rozwiązaniem. Uważam, że jest to najlepszy but do długich rozbiegań nawet powyżej 30km, a zarówno idealnie sprawdza się na rytmach czy podbiegach. Muszę podkreślić jakość wykonania tego buta i szczególną uwagę zwrócić na wykonanie pięty i okolic. Idealnie dopasowanie do ścięgna Achillesa nie narusza jego struktury, nie obciera, nie ociera, nie jest za wysoka, ale idealnie chroni go przed urazami, a przy tym dodatkowe wsparcie plastikiem i połączeniu dwóch pianek wspomaga leczenie.
Mówię to z mojego doświadczenie, ponieważ po 2 tygodniach biegania w tych butach nie czuje bólu przyczepu ścięgna Achillesa. Uważam, ze jest to idealny but dla biegaczy z częstymi problemami ścięgna Achillesa i okolic pięty.
Dla mnie, jako maratończyka jest to but idealny, ponieważ większość moich treningów wykonuję na nawierzchni asfaltowej. Z pewnością ten but ratuje moje stopy i nogi od wielu kontuzji i mikrourazów. W skali 10 oceniam ten but na 10. Jeżeli bym miał okazję dostać taki but jeszcze raz, bym brał go w ciemno. Najlepszy but od adidasa w jakimkolwiek biegałem.
Gorąco polecam i pozdrawiam z obozu wysokogórskiego w Peru.