SALOMONOWY WY...BÓR.
PORÓWNANIE SALOMONÓW SPEEDCROSS 4 I SPEEDCROSS VARIO
15 lutego 2017
NAZWA: SALOMON SPEEDCROSS 4
RZECZYWISTA WAGA (dla rozmiaru 42 2/3): 330 g
DROP: 10 mm
SZEROKOŚĆ: Stopa wąska
NA JAKI DYSTANS
Przy zróżnicowanym terenie, przez wzgląd na dość cienką podeszwę i agresywny bieżnik – do 30 km. Po śniegu, błocie i innych miękkich nawierzchniach – do 50 km.
Konstrukcja
Wiązanie w systemie szybkiego sznurowania Quicklace, cholewka dopasowana dzięki systemowi Sensifit, a jednocześnie bardzo miękka i wygodna. Podobnie jak we wcześniejszych modelach, stosunkowo późnoprzemakalna, lecz zdecydowanie pełniejsza i grubsza. Amortyzacja niezmiennie umiarkowana.
Podeszwa i bieżnik
Podeszwa typu Contagrip. Producent poprawił rozmieszczenie korków (które już nie są obcięte na obrzeżach podeszwy) oraz ich rozmiar – są zdecydowanie mniejsze niż we wcześniejszych modelach, przez co trwalsze. Układ korków o kształcie jodełki i głębokości 6 mm pozostał taki sam i zapewnia doskonałą przyczepność zarówno przy podbiegu, jak i na zbiegu. Korki zdecydowanie lepiej wyprofilowane. Amortyzacja zapewniona dzięki piance Lightweight Muscle oraz wkładce Ortholite.

Przeznaczenie
Błoto, śnieg.
Warunki testowania
Treningi i zawody. Nawierzchnie mieszane: asfalt, żwir, ścieżki leśne, błoto, kamienie, zarówno przy słonecznej pogodzie, jak i w deszczu czy śniegu.
Wytrzymałość
Dzięki zmianie układu korków wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne została znacznie poprawiona. Odporność na ścieranie pozostała bez zmian.
Ogólne wrażenia
Na pierwszy rzut oka Speedcross 4 niewiele różni się od „trójki”. Dotyczy to również kolorystyki. Kto biegał w speedcrossach (albo inaczej, czy ktoś jeszcze w nich nie biegał?), nie odczuje znaczącej różnicy. But doskonale leży (na wąskiej stopie), a dzięki grubszej cholewce sprawia wrażenie cieplejszego od swojego poprzednika.
Podsumowanie
Speedcross to Speedcross ‒ marka sama w sobie. But niezastąpiony na błoto w każdej odmianie, w deszczu i w śniegu sobie doskonale poradzi. Dzięki dopasowaniu cholewki i stosunkowo cienkiej podeszwie pod śródstopiem zapewnia doskonałe czucie terenu i pewność w najtrudniejszych jesienno-zimowych warunkach. Podeszwa w czwartej edycji została w końcu zrobiona tak jak należy ‒ przemyślany rozkład korków znacząco poprawia ich żywotność. Niestety buty zupełnie nie radzą sobie na mokrej skale, asfalcie i kostce, a na twardych nawierzchniach bardzo szybko się zużywają.
zdjęcie: Tomek Moskalik
Zalety:
– doskonale się sprawdza na miękkich i śliskich nawierzchniach
– podeszwa zapewnia przyczepność i nie trzyma błota
– dobrze trzyma stopę
– przez stosunkowo ciepłą i szczelną cholewkę dobrze nadaje się na warunki jesienno-zimowe
– cena w granicach rozsądku
Wady:
– speedcrossy należy mierzyć! Mogą być za ciasne na szeroką stopę
– na twardych nawierzchniach podeszwa szybko się zużywa
– coś za coś: charakterystyczny, agresywny bieżnik zapewnia doskonałe trzymanie w błocie, lecz jest bardzo wyczuwalny na twardej nawierzchni (nawet suchych ścieżkach leśnych)
– korki + drop + podeszwa = stopa znajduje się dość wysoko, co może sprzyjać skręceniu kostki na nierównej, kamienistej nawierzchni. Dlatego przed użyciem speedcrossów należy się dobrze zastanowić, czy trasa biegu wymaga użycia tego sprzętu
NAZWA: Salomon Speedcross Vario
RZECZYWISTA WAGA (dla rozmiaru 42 2/3): 335 g
DROP: 10 mm
SZEROKOŚĆ: Stopa wąska i szeroka
NA JAKI DYSTANS: Dowolny
Konstrukcja
Wiązanie tradycyjne w systemie Quicklace z przelotkami eliminującymi tarcie, cholewka dopasowana dzięki systemowi Sensifit, a jednocześnie bardzo miękka, wygodna i szersza w śródstopiu niż w klasycznym speedcrossie. Amortyzacja umiarkowana.
Podeszwa i bieżnik
Podeszwa typu Contagrip. Korki są krótsze (4 mm) niż w tradycyjnych speedcrossach. Ich kształt i układ (a także pełne ogumienie na pięcie) znacząco zwiększają powierzchnię tarcia podeszwy o nawierzchnie twarde. Amortyzacja zapewniona dzięki piance Lightweight Muscle oraz wkładce Ortholite.
Przeznaczenie
Błoto, śnieg, nawierzchnie mieszane, ze znaczącą przewagą nieutwardzonych.
zdjęcie: Tomek Moskalik
Warunki testowania
Treningi. Nawierzchnie mieszane: asfalt, żwir, ścieżki leśne, błoto, kamienie, zarówno przy słonecznej pogodzie, jak i w deszczu czy śniegu.
Wytrzymałość
Wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne: bardzo dobra. Odporność na ścieranie: dobra.
Ogólne wrażenia
Speedcross Vario nie ma aż tak agresywnego designu, jak klasyczny model Speedcross 4 i choć jest bardziej „zaokrąglony”, to utrzymał kolorystykę i pazur najlepszych trailowych wynalazków Salomona. Jest wygodniejszy niż czwórka, przez co dobrze się sprawdzi na biegach powyżej 30 km w zróżnicowanym terenie.
Podsumowanie
Speedcross Vario jest modelem z założenia do wszystkiego. Biega się w tym po śniegu, po błocie wciąż dużo lepiej niż w wielu modelach innych producentów obuwia trailowego. Lecz wyraźnie gorzej niż w klasycznych speedcrossach. Za to nie stanowi problemu pokonanie w Vario 20 km asfaltu, gdzieś pomiędzy jednym lasem a drugim (co w tradycyjnych speedcrossach może boleć). Wciąż lekki, a jeszcze wygodny, w moim odczuciu mógłby się sprawdzić na naszych polskich, beskidzkich ultra, głównie wiosną i latem, gdy nie jest dramatycznie mokro i błotniście. Niestety wysoko ułożona stopa nie jest wystarczająco zabezpieczona przed wykręceniem, przez co model Vario nie nadaje się na kamieniste, techniczne nawierzchnie.
Zalety:
– wygoda i komfort
– bardziej uniwersalny niż w innych speedcrossach bieżnik pozwala biegać w terenie mieszanym, charakterystycznym dla większości naszych, polskich tras
– podeszwa wytrzymała na uszkodzenia i ścieranie
– dobrze leży zarówno na stopie szerokiej, jak i wąskiej
– przystępna cena
Wady:
– na błocie i śniegu nie ma tak dobrej przyczepności jak klasyczne speedcrossy
– stopa znajduje się wysoko, co sprzyja wykręcaniu kostki na kamienistych nawierzchniach
– obuwie wyłącznie treningowe (jego zaleta – uniwersalność – jest też jednocześnie wadą), nie jest najlepszym rozwiązaniem na starty w trudnym, szybkim i technicznym terenie
Tomek Moskalik
Test udostępnił Kingrunner ULTRA