Recenzja Salomon Sonic 4 Balance - But do wszystkiego, ale nie dla każdego...
15 kwietnia 2021
Z marką Salomon związany jestem praktycznie od początku swojej przygody z bieganiem. Jest to moja ósma para Salomonów, ale dopiero pierwsza asfaltowa. Dlatego też byłem bardzo ciekaw co firma mająca tak wielkie tradycje w świecie trailowym/outdoorowym ma do zaoferowania jeżeli chodzi o nawierzchnie asfaltowe.
W moje ręce trafił model Sonic 4 Balance – czyli ten najbardziej uniwersalny z całej rodziny Soniców, do której należą jeszcze Sonic 4 Accelerate (propozycja buta startowego) oraz Sonic 4 Confidence (model ze stabilizacją).
Pierwsze wrażenia
Na pierwszy rzut oka wersja 4 praktycznie niczym się nie różni od poprzednika. Możemy zauważyć kosmetyczne zmiany w wyglądzie cholewki. Materiał, z którego jest ona wykonana jest trochę bardziej elastyczny. Podeszwa pozostała bez zmian. Biorąc buta do ręki mamy wrażenie, że trzymamy model bardziej startowy niż treningowy, tym bardziej że mój jest w kolorze czerwonym! 257g jest to świetny wynik w porównaniu do konkurencji.
Sonic 4 Balance pod lupą
Kluczowa technologia pozostała bez zmian. Mamy tutaj znaną już z wcześniejszych modeli, zarówno asfaltowych, jak i terenowych, technologię opti-vibe. Połączenie dwóch materiałów o uzupełniających się właściwościach – tłumiącego wstrząsy i oddającego energię. Pozwala to na osiągnięcie kompromisu pomiędzy amortyzacją a dynamiką. Drop w tym modelu wynosi 8 mm, czyli klasycznie jak na treningówkę.
Za przyczepność odpowiada znana już dobrze guma Contagrip. Został zastosowany również system SENSIFIT dbający o precyzyjne dopasowanie butów do stopy podczas biegu. Meshowa, dwuwarstowa cholewka jest bardzo przewiewna.
Wrażenia z biegania
Zakładając buty na nogi od razu poczułem się tak jakbym w nich już wcześniej biegał. Jednak czy to dobrze? Przecież do tej pory biegałem tylko w butach terenowych Salomona i miałem nadzieję, że czymś mnie zaskoczą. But jest bliźniaczo podobny do trailowego Sense Ride 4.
Różnią się bieżnikiem, gumowym otokiem i tym że w Sonicu nie ma systemu wiązania Quicklace, a mamy klasyczne, płaskie sznurówki. Wczytując się w informacje o bucie na stronie Salomona i sprawdzając opisy tego buta na stronach sklepów dla biegaczy, mamy wszędzie jasno napisane, że jest to but z dużą amortyzacją.
Rzeczywistość jest nieco inna. Poziom amortyzacji może i jest wysoki, ale warto dodać: wysoki – jak na Salomona. Nijak się on ma do butów z wysoką amortyzacją marek specjalizujących się w butach asfaltowych. Po przebiegnięciu pierwszych kilometrów czuć, że jest on dość surowy, mocno opinający stopę i bardzo stabilny. Jak już wcześniej wspomniałem but jest bardzo lekki a zatem dynamiczny.
Bardzo dobrze spisuje się przy tempie 3:50 – 4:15, ale również dobrze sobie radzi jak chcemy zrobić wolniejsze wybieganie. Warto zwrócić tutaj uwagę na konstrukcję podeszwy, która jest dość płaska i but lepiej zachowuje się gdy biegamy ze śródstopia. Świetnie zachowuje się na podbiegach i podczas treningu interwałowego.
Dla kogo?
Dlaczego napisałem, że jest to but do wszystkiego ale nie dla każdego? To co na początku uznawałem za wadę, okazało się być dużą zaletą tego buta. Przez to, że jest on tak podobny do Sense Ride 4 możemy go wykorzystać nie tylko na asfalcie. Często klienci odwiedzający nasze sklepy szukają buta, który będzie nadawał się do biegania po mieście i w terenie. Najczęściej pada odpowiedź, że nie ma takiego buta, najlepiej kupić 2 pary, albo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Otóż Salomon Sonic 4 Balance moim zdaniem może być takim butem.
Nigdy nie biegałem w tak stabilnych butach asfaltowych. Trzymanie śródstopia oraz pięty jest rewelacyjne, dlatego też postanowiłem zabrać go w teren i sprawdzić czy da sobie radę. Nie zawiodłem się. Podeszwa, która jest dość sztywna świetnie dawała sobie radę na nierównościach w krakowskim Lasku Wolskim. Izoluje ona dobrze od podłoża dzięki czemu nie czujemy pod stopą kamieni.
Oczywiście but nie ma agresywnego bieżnika więc dobrze będzie się sprawdzał na suchych leśnych ścieżkach. Biegając w terenie w takich butach trzeba być również bardziej uważnym. Nie mają one typowych dla trailówek wzmocnień cholewki, gumowego otoku, a co za tym idzie dużo łatwiej o uszkodzenie mechaniczne.
A dlaczego nie dla każdego? Moim zdaniem model Sonic 4 Balance jest dobrą propozycją dla bardziej doświadczonych biegaczy do 80kg. Na pewno nie polecił bym tego modelu dla cięższych osób zaczynających swoją biegową przygodę.
Plusy:
- niska waga (257g)
- stabilność
- dobre dopasowanie do stopy
- dynamika
- uniwersalność
- przewiewna cholewka
Minusy:
- przeciętna amortyzacja (jak na buta asfaltowego)
Mateusz Klusek
Sklep Biegacza Kraków Cracovia



