Artykuły, recenzje, testy

Recenzja butów New Balance FuelCell TC - azot doładowany karbonem

12 sierpnia 2020

Dożyliśmy czasów, gdy każdy z producentów chce stworzyć jak najlepszy model buta do biegania z tak zwanym doładowaniem. Same super pianki już nie wystarczają. Teraz montuje się w butach płytki z włókna węglowego. To one mają zapewnić jeszcze większą prędkość przy jak najmniejszym zużyciu energii. Niestety większość z tych butów nie nadaje się do zwykłego trenowania lub ich trwałość jest niekoniecznie duża. I tu New Balance przychodzi ze swoim butem FuelCell TC.

To model ze znaną już pianką Fuelcell, podczas produkcji której używa się ciekłego azotu. W połączeniu z płytką karbonową ma to dać lepszy zwrot energii przy zachowaniu komfortu, a do tego działać niejako jak sprężyna. Czy działa? Miałem okazję to sprawdzić. 

BUTY NEW BALANCE FUELCELL TC MRCXWM

Wygląd i technologie

Premierowy FuelCell TC to biały but z równie białą (a nawet bardziej perłową) podeszwą został wykończony czarnymi wstawkami. Masywna podeszwa i delikatna, ażurowa, cienka cholewka sprawiają, że nie może się nie podobać. Stojąc na półce wyglada jak gotowy do startu. Moim zdaniem producent, jeżeli chodzi o design, spisał się na 100%.

Biorąc but do ręki zdecydowanie czujemy jego wagę - 264 g dla mojego rozmiaru (44) stawia go na samym końcu butów z płytką carbonową. Inni producenci poradzili sobie z tym zdecydowanie lepiej. Pianka FuelCell w dotyku jest bardzo, bardzo miękka i naprawdę ciężko uwierzyć, że ma nam dać pełny zwrot energii.

Płytka karbonowa jest zatopiona w podeszwie na całej długości buta, a swoim wyglądem przypomina łyżeczkę. Zapiętek jest lekko wygięty do tyłu, aby chronić ścięgno Achillesa przy bieganiu ze śródstopia, co faktycznie się sprawdza. Dodatkowego smaczku dodaje perforowany język, który pozwala na lepsze odprowadzanie ciepła z okolic podbicia, a cała ażurowa cholewka ma powodować nie przegrzewanie się stopy.

Pierwsze wrażenie

Gdy otrzymałem buty, założyłem, pierwsze co odczułem to bardzo duży komfort przy chodzeniu. Pianka bardzo mocno ugina się pod stopą. Przez jej miękkość nie czuć tego, że że nosek i przodostopie jest znacznie zadarte do góry. Miałem trochę wrażenie jakbym chodził w domowych kapciach. Nie czułem w ogóle tego, że w bucie jest zamontowane dodatkowe doładowanie. Cholewka bardzo dobrze otula stopę. Nic nie uwiera, nic nie przeszkadza. Wrażenie jest takie jakbyśmy mieli na nogach swój stary, sprawdzony, dobry but treningowy.

BUTY NEW BALANCE FUELCELL TC MRCXWM

Trening

Zawsze testy nowych butów zaczynam od luźnych jednostek treningowych – lekkiego biegu na dystansie około 10 km. To pozwala poznać but i nieco się dopasować. I tu nie było inaczej.

Wykonałem na początek dwa lekkie treningi i czułem pełen komfort. Przy tempie 4:50-5:00 nie czułem jednak odbijania płytki jak to ma miejsce w niektórych butach z karbonem. I tu pojawiła mi się pierwsza myśl - czy w tym bucie ta płytka aby na pewno jest? Czy to tylko marketingowy blef? Czy faktycznie się uruchomi przy większych prędkościach?

Artur Kobuszewski Biegowy Wariat

Przyszedł czas to sprawdzić na treningu szybkościowym, moim ulubionym ostatnimi czasy – drugim zakresie. Biegłem w tempie 4:10-4:00 i ....O dziwo! Zaczynałem czuć płytkę, ale nie tak nachalnie, wyczuwałem lekkie działanie sprężyny. Czułem, że biegnie się lepiej, szybciej i mniej człowiek się męczy. Zabrałem je na kolejny jeszcze szybszy trening – kilometrowe odcinki.

Na takiej jednostce nie ma zmiłuj, trzeba się napracować. Przy tempie 3:30-3:40 wreszcie czuć wystrzał. Ten but ma bardzo dziwny system działania. Chcesz żeby było fajnie i komfortowo? Proszę bardzo. Chcesz turbo doładowania? Proszę bardzo. Wrzucasz trochę więcej swojej pracy i dostajesz turbo doładowanie pod stopą.

Pozostało zabrać je na zawody. W ostatnim czasie nie ma dużego wyboru, wybrałem Warsaw Track Cup i dystans 1500 m. Zasada jest taka sama: wkładasz dużo pracy - dostajesz tempo 3:30/km. Chcesz więcej? Proszę bardzo - tempo 3:00 na końcówce nie jest problemem. Tak jakbyś miał w bucie przycisk TURBO.

Podsumowanie

Dla mnie New Balance FuelCell TC to fantastyczny but treningowo-startowy. Choć pomimo swojej wagi nie zajmuje szczytów rankingów (bo do lekkich butów z płytką nie należy), jest jednym a na tę chwilę jedynym butem tak uniwersalnym z płytką. Nadaje się zarówno na trening, jak i na start. Po wybieganych około 150 km widać wizualne zużycie buta, ale technicznie dalej jest tak samo wytrzymały i sprężynuje tak samo jak na początku.

Plusy

+ stabilność
+ przyczepność na mokrej nawierzchni
+ miękkość
+ przewiewność
+ komfort
+ szerokość na śródstopiu
+ drop 10 mm

Minusy

- waga
- cena
- wygląd po 150 km

Artur Kobuszewski "Biegowy Wariat"
Doradca kleinta Sklep Biegacza Warszawa-Powiśle

Ocena: 3