Recenzja butów New Balance Fuelcell Prism Energystreak
3 września 2020
New Balance to jedna ze starszych marek produkująca buty do biegania. Pierwsze biegówki spod szyldu NB powstały już w 1938 r.! Nie sposób zliczyć ile nowych modeli butów ukazało się od tego czasu. Co roku coś się zmienia. Nowe technologie, nowe materiały, nowe rozwiązania… Wszystko po to aby biegać lepiej, szybciej, przyjemniej.
New Balance w poprzednim roku (2019) wydał na biegowy świat swoją nową piankę Fuelcell. Jest to połącznie pianki TPU z azotem. Fuelcell ma zapewniać biegaczom maksymalną absorpcję wstrząsów oraz większy zwrot energii niż inne, stosowane wcześniej materiały. Początkowo piankę doładowaną azotem miały dwa modele: startowy Rebel i treningowy Propel. W tym roku rodzina Fuelcell powiększyła się o kilka innych modeli. Jednym z nich jest testowany przeze mnie od jakiegoś czasu Fuelcell Prism Energystreak.
Fuelcell Prism – co to takiego?
Według danych producenta Fuelcell Prism to model treningowo-startowy przeznaczony do biegania po twardych nawierzchniach. Charakteryzuje się 6 mm dropem oraz niską wagą (201g – but damski). Ponadto jest to but ze stabilizacją. Może być więc używany przez biegaczy mających tendencję do nadpronacji.
Pierwsze wrażenie
Po wyjęciu butów z pudełka w pierwszej chwili pomyślałam – „Ale ładne!”. To dobry znak. Nie jest przecież tajemnicą fakt, że im ładniejszy but, tym lepiej się w nim biega ;) But ma biało – szarą cholewkę, a z przodu intensywnie czerwone, poszarpane logo NB. Już sam design Fuelcella Prism sugeruje że jest to but do szybkiego biegania.
Przed pierwszą przymiarką spodziewałam się, że w odczuciu będzie to but dość twardy i sztywny (jak to zazwyczaj bywa przy butach tej kategorii). W tym wypadku bardzo się myliłam. Pianka w podeszwie wcale nie jest twarda. Jest miękko i komfortowo. Zaskakuje też szerokość buta – z przodu jest sporo miejsca na palce. Zdecydowanie więcej niż w innych startówkach. To wszystko składa się na naprawdę dużą wygodę użytkowania nowego modelu NB
A jak w biegu?

Byłam bardzo ciekawa jak buty sprawdzą się w biegu, dlatego dość szybko zaczęłam je testować na treningach. Buty pozytywnie zaskoczyły mnie swoją uniwersalnością. Wiedząc ,że mam do czynienia z butami treningowo-startowymi myślałam, że będę mogła je zakładać tylko na szybsze jednostki treningowe. Okazało się że świetnie sprawdzają się również na spokojnych rozbieganiach. Wszystko za sprawą dość dużej ilości pianki w podeszwie.
Amortyzacja Fuelcelli jest wystarczająca, aby biegać w nich po asfaltowych alejkach. Gdzie więc szukać startowego charakteru Fuelcella Prism? Przede wszystkim w dropie. Różnica w wysokości pięta – palce wynosi 6mm. Niski drop ułatwia bieganie ze śródstopia, a to właśnie tę część stopy najbardziej angażujemy w przypadku szybkiego biegania. Ponadto buty są tak lekkie (zaledwie 201 g), że w zasadzie nie czuć ich na stopach. Rozpędzenie się do wyższych prędkości w Fuelcellach Prism nie było dla mnie żadnym problemem.
Cholewka butów też dostaje ode mnie duży plus. Jest wykonana z cienkiej siateczki co sprawia że buty są bardzo przewiewne, nawet w ciepłe dni. Podobają mi się również sznurówki – płaskie i elastyczne – na żadnym treningu same mi się nie rozwiązały.
Stabilizacja?
Fuelcell Prism Energystreak to but ze stabilizacją. Sugerują to trójkątne wyżłobienia na piance po wewnętrznej stronie buta. Sama stabilizacja jest jednak dość subtelna. Ja swoją neutralną stopą w ogóle jej nie wyczułam. Natomiast nie sposób nie zauważyć tego, że Fuelcell Prism to but bardzo stabilny i dobrze trzymający stopę. Cholewka i zapiętek po zasznurowaniu buta przyjemnie otulają stopę, a szeroka podeszwa sprawia że każdy stawiany krok jest pewny i bezpieczny.
Tylko na asfalt (najlepiej suchy)
Bieżnik Prisma wskazuje na asfaltowy charakter buta. Nie jest to jednak bieżnik zupełnie płaski. Płasko jest pod piętą, a w przedniej części buta podeszwa posiada wyżłobienia. Tak więc gdy poszukujemy przyczepności powinniśmy lądować na śródstopiu. Powinniśmy również biegać po suchej nawierzchni. Na mokrym asfalcie trzeba bardzo uważać, bo niestety przyczepność jest znikoma. Przebieżka po mokrych alejkach parku skutecznie odwiodła mnie od pomysłu, by zabrać Prismy do lasu. Lepiej pozostać na asfalcie.
Dla kogo?
New Balance Fuelcell Prism Energystreak to typowy but z kategorii treningowo-startowych. Biegaczom bardziej zaawansowanym, z dobrą techniką biegu, posłuży jako uniwersalny but na codzienne treningi. Natomiast dla biegaczy wolniejszych czy początkujących może być pierwszą startówką na zawody lub szybkie jednostki treningowe.
Z Fuelcellami Prism polubiłam się już od pierwszej przymiarki. Od tamtej pory przemierzyłam w nich wiele kilometrów i nadal bardzo się lubimy. Przede wszystkim cenię je za komfort jaki oferują i uniwersalność. Mogę je założyć na każdy rodzaj treningu na twardej nawierzchni, nie musząc wybierać pomiędzy miękkością a dynamiką. Gdyby tylko poprawić przyczepność podeszwy zewnętrznej świat biegowy zyskałby buty idealne.
Emilia Mazek
Doradca klienta Sklep Biegacza Warszawa-Powiśle

