Artykuły, recenzje, testy

Recenzja butów adidas Ultraboost PB. Życiowa amortyzacja! 

5 czerwca 2020

Adidas w 2013 roku po raz pierwszy zastosował w butach sportowych technologię BOOST. Od tamtego czasu definicja amortyzacji weszła na wyższy poziom. Z dużej amortyzacji znany jest przede wszystkim flagowy model marki - adidas Ultraboost. Nie inaczej jest z jego najnowszą wersją nazwaną Ultraboost PB. Tyle tylko, że tu mamy jeszcze nową, mocno wyścigową cholewkę. To wspaniałe połączenie przewiewnosci i dynamiki z bezpieczeństwem. 

adidad Ultraboost PB

Ponownie cechą charakterystyczną jest jednak już wspomniana - amortyzacja, ale też dobre trzymanie podłoża, które sprawdzą się podczas przemierzania długich dystansów. Najwięcej pokonałem w nich 26km i wszystko było po prostu super. Pianka Boost przyjemnie leży pod stopą. W chwili wybicia czuć dobre trzymanie podłoża, które zapewnia niezawodny Continental. To już klasyk. Gumę od tego producenta możemy spotkać w niemal wszystkich butach startowych i treningowych adidasa.

Nie spotkałem się z lepszą podeszwą, która tak dobrze radzi sobie zarówno w deszczu, jak i gdy jest sucho. Oprócz dużej amortyzacji i lepkiej gumy, but ma szeroką podeszwę zapewniająca stabilność i bezpieczeństwo kroku. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy się martwić o omsknięcie się stopy na drobnych nierównościach, kamieniach.

adidas Ultraboost PB

Cholewka Ultraboost PB

Przewiewna i przyjemna cholewka to spora rewolucja w tej nowej odsłonie i wyróżnik w porównaniu z "tradycyjnym Ultraboostem". Wykonana została z ultraprzewiewnego celermesh’u. Dzięki temu nasze stopy nie zapocą się w nawet mocno upalne dni. Czy może być coś gorszego niż mokra stopa w bucie? Chyba nie. Dobrze oddychająca skarpeta w połączeniu z przewiewną cholewką pozwoli nam zmierzyć się z własnymi celami, a nie obtarciami.

Ta odchudzona wersja przyjemnie trzyma stopę, obejmując ją w najważniejszych punktach takich jak: ścięgno Achillesa oraz podbicie przez zastosowanie poduszek z lekkiego i przyjemnego materiału.

adidas Ultraboost PB

Uzupełnieniem jest miękki i elastyczny język. Na jego powierzchni możemy znaleźć małe otwory zwiększające przewiewność buta. Inżynierowie wpadli na dobry pomysł zamontowania w tym miejscu poduszki/gąbki podobnej do tej na Achillesie i okolicach kostki. Ten element pozwala nam na regulację mocy wiązania buta bez strachu, że sznurowadła będą się nieprzyjemnie wżynać w stopę.

Masa a dynamika

But nie jest lekki (waga w rozmiarze 9US to 307g), jednak w trakcie biegu wcale tego nie czuć. Jego masa nie wyklucza biegania szybciej niż w typowych „człapakach”. Jest to idealne wypośrodkowanie amortyzacji i dynamiki.  Pomimo typowego przeznaczenia na asfalt, możemy śmiało wybrać się w tym modelu do lasu czy tez parku i pokonywać kilometry na utwardzonych, szutrowych ścieżkach. Uważam, że ilość amortyzacji pozwala na pokonanie w nim większej ilości kilometrów niż w klasycznych „adidasach” przeznaczonych na 1000-1200 km.  

Ultraboost PB vs. SL20

Dla porównania, testowałem również tegoroczną treningową nowość marki adidas SL20. Jeśli zastanawiasz się między modelami SL20 a Ultraboost, to mam pewną radę. Mówiąc krótko, jeśli lubisz miękkie buty, to SL20 nie jest dla Ciebie a Ultraboost PB właśnie.

Nowa pianka Lighstrike zastosowana w SL20 lżejsza od popularnego Boost’a. Warto wspomnieć, że jest też ona mniej trwała i twardsza. Natomiast jeżeli zależy nam na dynamicznym bucie treningowym musimy z czegoś zrezygnować. Lighstrike  w trakcie biegania po twardej nawierzchni nie daje uczucia. Wyraźnie odczuwalna jest natomiast sprężystość i zwrot energii, a więc but można polecić do szybszego biegania: na krótkich odcinkach, ale też na zawodach! Jeśli więc szukacie lekkiego, dynamicznego buta, który możecie ubrać na trening i start to jest to doskonały but. SL20 to but tani i wytrzyma sporo kilometrów (1000-1200). Jeśli lubicie sztywne i lekkie buty to może być to dobry wybór.

Podsumowanie

Całość odbieram bardzo pozytywnie, niewątpliwe jest to mój pierwszy wybór jeśli chce poczuć się pewnie i dobrze. Wybierając się na długi bieg na asfalt wybieram Ultraboost PB. Jeśli jednak wolisz większą dynamikę i jesteś zwolennikiem lekkich butów to można sięgnąć po modele takie jak: Boston czy SL20. Polecam Ultraboost PB  każdemu kto potrzebuje lub szuka dużej ilości „mięsa” pod stopa.

Krzysztof Żygenda
Doradca klienta Sklep Biegacza Gdańsk

Ocena: 4.3