Artykuły, recenzje, testy

Recenzja butów adidas Ultraboost PB. Kapcie czy buty biegowe?

5 czerwca 2020

Odkąd tylko pamiętam adidas Ultraboost kojarzył mi się z największą amortyzacją i z niesamowitą wygodą znaną z domowych kapciuszków. Jednocześnie za każdym razem, gdy wkładałam w niego stopę miałam wrażenie, że pływam i do zestawu powinni dodać wiosła. Należę do osób, które mają raczej wąską stopę, ale lubię luz z przodu, bo czuję się wtedy bardzo komfortowo. Niestety w Ultraboostach tej przestrzeni miałam aż za dużo.

Czułam się bardzo niestabilnie i tyle o ile śmiało mogłabym założyć tego buta na spacer, to na trening biegowy troszkę bym się bała. Ale przyszła kolejna generacja…

adidas Ultraboost PB EG0419

Zaskoczenie...

Nie do końca przekonana postanowiłam założyć i dać im szansę… Jak wielkie było moje zaskoczenie, gdy je przymierzyłam! But miał tyle przestrzeni ile potrzebuję i doskonale opinał mi stopę, nie zabierając komfortu. Zmiana cholewki na materiał Celermesh zdecydowanie na plus! Od palców po zapiętek but był świetnie dopasowany i dawał poczucie bezpieczeństwa. Nie miałam wrażenia, że moja stopa przypadkowo osunie się gdzieś na bok jak w poprzednich wersjach.

ADIDAS ULTRABOOST PB EG0419

Bardzo oddychająca cholewka

Dodatkowo cholewka jest bardzo, bardzo, bardzo przewiewna. Duża ilość słowa „bardzo” wcale nie jest tutaj przypadkowa. Otóż najnowsza wersja jest stworzona z myślą  nie tyle o ciepłych, co nawet o upalnych dniach i naprawdę zapewnia doskonałą wentylację oraz skutecznie odprowadza wilgoć. Jedna uwaga jest taka, że nie jest to but, w którym można biegać w nieco niższych temperaturach. Testowałam je od lutego i w dni kiedy temperatura sięgała około 5⁰ Celsjusza to cieplejsza skarpeta była dla mnie ratunkiem, bo stopy po prostu marzły. Także zdecydowanie but na sezon wiosenno-letni z naciskiem na letni.

No dobra już zostawmy tą cholewkę, przejdźmy dalej.

Jeżeli chodzi o amortyzację to jest ona rewelacyjna! (tak kolejny zachwyt w Ultraboostach). Oparta jest o klasyczną piankę Boost w dużej ilości. Fakt, że amortyzacja jest na wysokim poziomie, nie wpłynął znacząco na wagę tego buta, dzięki już wspominanej, mocno „odchudzonej” cholewce. Ultraboost PB wypada bardziej fit niż pozostałe Ultraboosty, ich waga spadła o 55 g. Dzięki czemu krótkie jak i dłuższe dystanse powyżej 10km były dla mnie czystą przyjemnością.

Nie osiągam niewiadomo jakich prędkości i bieg około 5:20 jest już dla mnie sprintem, dlatego też nie do końca jestem pewna czy da sobie radę przy szybszych biegaczach. Jednak jest to typowa treningówka z naprawdę konkretnym poziomem amortyzacji i ma służyć przede wszystkim do „klepania” kilometrów, do czego uważam sprawdzi się świetnie. Ilość amortyzacji w tych butach myślę, że byłaby świetna nawet na dystans maratoński.

"Czy w Gdyni pada?"

Mieszkam w Gdyni i tu też testowałam te buty. Musze powiedzieć jedno, przyjęło się tutaj bardzo retoryczne pytanie  - „Czy w Gdyni pada?”. Tutaj praktycznie zawsze coś leci z nieba (a jeżeli kiedykolwiek przestanie wiać to wiedźcie, że nadchodzi koniec świata). No i pojawia się minimalny problem, otóż powierzchnia po której biegam za każdym niemal razem jest lekko wilgotna od deszczu lub fal wylewające się na bulwar (wspominałam, że tutaj wieje?).

Ale dla tych butów to wcale nie był problem. A dlaczego? Otóż dlatego, że cała podeszwa została pokryta gumą Continental, która zadbała o przyczepność butów nawet w momencie gdy zaskoczył mnie deszcz lub wbiegłam gdzieś na trawę z małym błotkiem. W końcu trzeba było je przetestować na całego, nawet w lesie… I tam też sobie dobrze poradziły, mimo że przecież to buty na asfalt. Przy większym błocie pewnie bym jeździła jak na łyżwach, ale tak już nie ryzykowałam, ponieważ jest to but do biegania po asfalcie i tam go też lepiej zostawmy.

Krótkim podsumowaniem

Adidas Ultraboost PB to bardzo fajna, odchudzona treningowa generacja i dla kogoś kto ma raczej wąską stopę naprawdę świetnie się sprawdzi. Osoby, które raczej czerpią przyjemność z luźnego biegania bez presji na czas też powinny być zadowolone, a jeżeli potrzebują więcej amortyzacji ze względu na dystans który chcą pokonać lub ważą nieco więcej, to na pewno będzie to dobry wybór.

Kinga Dobosz 
Doradca klienta Sklep Biegacza Gdańsk

Ocena: 4.7