03 stycznia 2017
Jestem raczej ulicznym biegaczem i bardzo rzadko zdarza mi się zbaczać z asfaltowych ścieżek. Nie mniej jestem też fanem minimalistycznych rozwiązań i mocno odchudzonych modeli butów. Dlatego moją uwagę przykuł produkt firmy inov-8 x-talon 212.

Waga
Waga 212g robi niemałe wrażenie. Tym bardziej, że są to buty do biegów terenowych, które kojarzą mi się raczej z obitymi żelazem trepami. Opuściłem miejską dżunglę, by pobiegać po lasach i górach. Postanowiłem sprawdzić na co stać buty, o których mówi się, że „zdobyto w nich więcej tytułów mistrzowskich w biegach terenowych, niż w jakimkolwiek innym modelu konkurencji.”

Pierwsze wrażnie
Ciekawa kolorystyka buta na pewno rzuca się w oczy. W moje ręce trafiła wersja slim, z wąskim kopytem. Pierwsze odczucia, zgodnie z oczekiwaniami - but lekki, dobrze i ciasno opasujący stopę. Człowiek zastanawia się, czy ubrał buty, czy może wyszedł z domu na boso. Jest jedno ale, od razu poczułem nieprzyjemny nacisk zapiętka na ścięgno Achillesa. Na szczęście podczas biegu zapiętek w żaden sposób nie obciera i nie drażni stopy. Powyższa sytuacja miała miejsce tylko podczas stania, czy marszu po płaskim terenie.
Przeznacznie
X-talon 212 to model zdecydowanie przeznaczony do zadań specjalnych. Im cięższe warunki, tym buty sprawują się lepiej. Zacznę może od nawierzchni nie przeznaczonej dla takich butów, czyli asfaltu. Jest ślisko, szczególnie przy mokrym podłożu. Choć w porównaniu do konkurencyjnych speedcrosów, talony wygrywają na tym polu, ich guma trzyma zdecydowanie lepiej.
W terenie
Na leśnych ścieżkach but trzyma się przyzwoicie, choć zdarzają się pojedyncze poślizgi na suchej i gładkiej ziemi. But przeżywa swój renesans w głębokim błocie, czy śniegu. Czy to pod górkę, z górki, czy na zakrętach, możemy liczyć na doskonałą przyczepność. Agresywny bieżnik z dużymi gumowymi wypustkami na podeszwie spisuje się na medal.

But który wygrywa
Żeby postawić kropkę nad „i” postanowiłem przetestować talony-212 w prawdziwym boju. Ostatecznym sprawdzianem dla nich była 23km trasa krakowskiego górskiego Grand Prix z przewyższeniem około ~900m. Choć z formą i trasą nie było mi po drodze, to inov-8 czuły się tam jak ryba w wodzie.
Wzorowo poradziły sobie z błotem, miejscami głębokim na wysokość kostek. Ich lekka waga również przyczyniała się do tego, że podczas gdy inni grzęźli, ja frunąłem. Talony znakomicie trzymały też na zbiegach, mimo błota i fatalnych warunków mogłem sobie miejscami pozwolić na osiąganie prędkości rzędu 2:30-2:40/km. Miałem wrażenie, że im szybciej biegnę tym podeszwa lepiej trzyma się podłoża. Zbiegi w tych butach to sama przyjemność!
Moja awersja do biegania po górach i brak formy, przełożyła się na kilka rekordów poszczególnych miejscówek. Poniżej umieszczam dane z portalu Strava. Kto mówił, że nie można bić rekordów w błocie po pachy? Te buty naprawdę są szybkie!

Buty czyści się bardzo przyjemnie i szybko. Miałem niefart wbiec w bagno skutecznie zakryte liśćmi, doprowadzając buty do stanu widocznego na zdjęciu poniżej. Na szczęście przy użyciu zwykłej gąbki i wody, po 5 minutach x-talon 212 wyglądały z jak nowe.

Technologie
- wodoodporny do wysokości 4cm
- cholewka DWR chroni przed wodą i błotem
- FASCIA BAND, ochrona i wspomaganie rozcięgna
- meta flex, wspomaga giętkość buta w przedniej części
- 6mm pianki EVA
- guma sticky, idealna przyczepność

Podsumowanie
X-Talon 212 od inov-8 to buty do zadań specjalnych. Spisują się idealnie w bardzo ciężkich warunkach pogodowych, nie straszne im błoto i śnieg. Szybki i lekki but pomaga w biciu kolejnych rekordów, idealny dla ścigaczy. Jak wygrywać to tylko w tych butach!
Michał Bujała