Artykuły, recenzje, testy

adidas Adizero Adios Pro – dla mnie to but w stylu „must have”

29 września 2020

Najnowszy model adidas Adizero Adios Pro wzbudza spore zainteresowanie i ciekawość. Zaliczył udany debiut. To w nim Peres Jepchirchir ustanowiła nowy rekord świata w biegu kobiet na dystansie półmaratonu podczas „Prague 21.1 – Ready for the Restart”. Rezultat 1:05:34 jest o ponad pół minuty lepszy od rekordu świata, który od 2018 r. należał do Netsanet Gudeta (1:06:11). Od września model jest w sprzedaży. Jak się sprawuje? O tym opowiedział nam Stanisław Lebioda, który zakupił model i nie kryje swojego zadowolenia.

Stanisław Lebioda jest członkiem kadry narodowej w lekkiej atletyce. Jest wielokrotnym medalistą Mistrzostw Polski oraz 4. zawodnikiem Igrzysk Olimpijskich Młodzieży. Swoją przygodę ze sportem zaczął w wieku 11 lat na zawodach szkolnych i od tego czasu nieustannie trenuje. 

Stanisław Lebioda

Co najbardziej spodobało Ci się w modelu adidas Adizero Adios Pro?

Stanisław Lebioda: But jest świetny w całej swojej okazałości! Jest bardzo dynamiczny dzięki płytce karbonowej. Jak dla mnie można w nich zyskać, biegając na takim samym tętnie, zanotowałem prędkości po około 5-8s szybsze. Dodatkowo jest tu bardzo duża amortyzacja. Materiał cholewki też oddychający, nic nie obciera. Na pewno kupie druga parę! Dla mnie to but w stylu „must have”.

A na jakich dystansach dotąd udało Ci się w nich startować?

Stanisław Lebioda: Biegałem w nich na zawodach dwa razy, w obu przypadkach był to dystans 10km. Właściwie były to 2 biegi w czasie zaledwie 18h. Mimo dwóch startów w tak krótkim czasie, nie odczuwałem zmęczenia w tych butach. Pierwszy start był w Stalowowolska Dycha w Stalowej Woli, gdzie zająłem 3 miejsce (32:14), a drugi w Przemyślu na Przemyska Dycha – wygrana (33:13). Trzeba przyznać, co wspominałem już, że but jest bardzo dynamiczny, osiąganie prędkości 28sek na 200m jest bardzo łatwe w nich, ale tak samo świetnie się sprawują na dłuższym dystansie.

Miałeś okazję biegać w innych, startowych modelach marki adidas?

Stanisław Lebioda: Miałem, startowałem m.in. w adidas Sl20 oraz Race Shoes 2.0 I nie ma porównania, adizero Adios Pro jest bardziej dynamiczny mimo swojej wagi 225g, oraz zapewnia większą amortyzacje, co jest dla mnie nowością i jest zdecydowanie najwygodniejszy ze wszystkich butów startowych jakie do tej pory posiadałem. Ponadto adidas Adios Pro wydaje się być bardziej dostosowany do zawodników biegnących ze śródstopia i w tym modelu większość biegaczy zawodowych ma przewagę

A jak Twoich zdaniem zachowuje się w przypadku wolniejszych kilometrów? Czy tylko stosujesz je na szybkie jednostki?

Stanisław Lebioda: Obecnie wykonywałem w nich tylko szybsze jednostki treningowe, ale w przerwach w spokojnym truchcie but ma tak dużą amortyzację, że czuć jak wybija aż w górę, to trochę takie wrażenie jakby wykonywało się skakanie.

Zmieniłbyś coś w tym modelu?

Stanisła Lebioda: Nic, dla mnie jest idealny.

Co najbardziej cenisz w bieganiu?

Stanisław Lebioda: Najbardziej w bieganiu cenię to, że mogę się rozwijać i postęp jest zauważalny w wynikach. Jednak warto pamiętać, że bieganie to sport wymierny, każdy wynik oddaje ogrom pracy jaki w jego osiągnięcie wkładamy. Dzięki bieganiu poznałem wielu świetnych ludzi, mogę się z nimi spotykać i rywalizować. Dzięki bieganiu mogę odwiedzać wiele miejsc w Polsce i na świecie. Poza tym czas na długich wybieganiach daje nam możliwość na przemyślenie wielu rzeczy.

Dzięki za rozmowę. Poczynania Stanisława można śledzić na Instagramie. 

Agata Masiulaniec
Sklep Biegacza

Ocena: 2.3